Wij: Przestwór

Czy drobne korekty stylistyczne wyszły Wijowi na zdrowie? Czy Poroniec na zawsze będzie kojarzył się z Czerwonym Baronem? I jaki gad przynosi ulgę? Tego dowiecie się z recenzji drugiej pełnej płyty zespołu z Warszawy!

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑