Krótka Piłka 2016 cz. 7

Piłka meczowa: Furia: Księżyc Milczy Luty Moje ostatnie spotkania z pełnowymiarowymi nagraniami Furii, można rozłożyć na następujące fazy: Faza odrzucenia- zwykle pierwsze 2-3 odsłuchania, Faza zaczepienia- kiedy do głowy wrzynają się najbardziej nośne melodie, słowa (“Za ćmą… W DYYYMMM!”, “Zabieraj łapska z mojego ramienia”) Faza zrozumienia- kiedy zaczynam kumać o co chodzi, Faza zniewolenia- po... Continue Reading →

Podsumowanie roku 2013

To był bardzo dobry rok dla mnie. “Kariera” muzyczna z mozołem ruszyła, pozytywne zmiany zaszły w życiu zawodowym, niczego wielkiego nie zjebałem, a kolejna, czwarta już, dekada życia rozpoczęła się i daje dobre widoki na przyszłość. No i jeszcze wyszła wuchta świetnej muzy, o czym poniżej. Koncerty: 3. Thaw w Poznaniu 2. Rammstein w Warszawie... Continue Reading →

Blindead, Butterfly Trajectory, Entropia – Poznań, Eskulap – 21.11.2013.

Koncert miał miejsce na małej scenie Eskulapa, na pięterku. Mała scena czy duża, nagłośnienie, tradycyjnie dla tego klubu, i tak było w najlepszym wypadku średnie. Wydaje mi się, że dźwiękowiec daje wszystkie suwaki na maxa, przez co robi się nieprzyjemny hałas, a poszczególne instrumenty gryzą się ze sobą. O częstych sprzężeniach nie wspomnę. Na szczęście,... Continue Reading →

Krótka Piłka 2013 cz. 7

Alter Bridge: Fortress Nowoczesny, mainstreamowy hard rock. Trochę zbyt wymuskane brzmienie, ale piosenki mają naprawdę niezłe, a wokal Mylesa Kennedy’ego też wpływa pozytywnie na odbiór. Nic przełomowego, ale słucha się przyjemnie. Anneke Van Giersbergen: Drive Przeciętny pop-rock z dość miernymi tekstami. Ale ten głos… Anneke mogłaby czytać przysłowiową książkę telefoniczną, a i tak dostawałbym ciar.... Continue Reading →

Blindead – Poznań, Blue Note – 13.12.2012.

Dzisiaj na szybko, bo mam kaca po wczorajszych surprajsowych urodzinach i wierci mnie w żołasie. Na miejsce dotarliśmy na sam początek gwiazdy wieczoru, więc nie wiem jak wypadł support. Może następnym razem. W Blue Note piździło jak zawsze, piwo drogie również jak zawsze. Oni tak już mają chyba. Sam koncert podzielony był jakby na dwie... Continue Reading →

Wspierane przez WordPress.com.

Up ↑