Devin Townsned Project – Stodoła, Warszawa – 16.03.2015.

Na wstępie chciałbym podziękować dobrej wróżce z czasopisma Musick Magazine, która wylosowała mnie w konkursie, w którym nagrodą była wejściówka na koncert Deva. Oczywiście, nie mylcie wygranej w konkursie z akredytacją. Bądźmy poważni. Dowiedziawszy się o wygranej, wyszarpałem urlop w korporacji, ustawiłem się z obcym typem z Fejsbunia (pozdro Bartek!) i wczesnym popołudniem wyruszyliśmy autostradą... Continue Reading →

Devin Townsend Project: Z2

Podwójne wydawnictwo szalonego Devina. CD 1: Sky Blue Logiczna kontynuacja Epicloud. Nieco pompatyczne, ale przede wszystkim przebojowe piosenki niosące wielki ładunek pozytywnej energii i mnóstwo zapadających w pamięć melodii. Townsend okresy depresyjne ma już za sobą i obecnie jego twórczość stanowi afirmację życia i miłości, co sam potwierdza w wywiadach. Jako, że wychodzą z tego... Continue Reading →

Krótka Piłka 2014 cz. 5

BADBADNOTGOOD: III Lekko (jak na standardy gatunku) pokręcony jazz. Niby spokojny, ale czuć ten taki fajny nerw pod powierzchnią. I ogólnie ciekawa płyta. Polecam. Casualties of Cool: Casualties of Cool Nowy projekt Devina Townsenda, z tym razem we współpracy z Ché Aimee Dorval. 15 spokojnych piosenek opartych na takim “pociągowym” rytmie. Dobrze mi się przy... Continue Reading →

Nowe teledyski do starych piosenek

Dawno temu, kiedy w MTV leciała muzyka, tzw. wideoklipy były wypuszczane jakiś czas przed premierą płyty jako element kampanii promocyjnej. Dziś, gdy nikt już nie kupuje muzyki, w związku z czym wydawcom nie opłaca się jej reklamować, teledyski nie pojawiają się najczęściej wcale, a jak już, to często po premierze albumu. Poniższe videa z poprzedniego... Continue Reading →

Podsumowanie roku 2012

Krótkie marudzenie na wstępie, coby wydalić żale z organizmu i mieć z głowy. Ten rok ssał wielką murzyńską pałę. Na szczęście tylko na platformie osobistej, bo dobrej muzyki było dużo. Rozczarowania: chyba tylko nieszczęsny koncert Faith No More. na nic innego się jakoś nie nastawiałem. Koncerty: tu było dużo dobrego: At the Gates na Brutal... Continue Reading →

Krótka piłka 2012 cz. 2

Czyli kolejna porcja skrótowych "recenzji" płyt. Jak się uda i starczy czasu oraz determinacji, w 2013 odejdę od tego systemu, na rzecz tradycyjnych, dłuższych opisów płyt. 7 Horns 7 Eyes: Throes of Absolution - progresywna mieszanka rozmaitych stylów, głównie słychać doomnie powolny death z drobinkami djentu. W miarę, ale tak od połowy zaczyna nużyć. Acid... Continue Reading →

The Epic Industrialist Tour – Poznań, Eskulap – 05.12.2012.

Kolejny koncert w poznańskim Eskulapie. Fajnie, że takie, całkiem znaczne w świecie metalu, zespoły przyjeżdżają do stolicy Wielkopolski. Od czasu kiedy zakupiłem bilet, doszło do okrojenia składu. Oryginalnie supportem miał być angielski Sylosis, który zobaczyłbym z dziką chęcią, bo tegoroczna płyta miażdży suty. Coś im jednak wypadło, i na biletach i plakatach wylądowali, grający gówniany... Continue Reading →

Podsumowanie roku 2009

  To był całkiem dobry rok. Zarówno muzycznie jak i tak bardziej prywatnie. W związku z tym pierwszym, muszę przyznać, że poniższe zestawienie zajęło mi fhuj czasu, a i tak nie zdążyłem przesłuchać wuchty rzeczy (m.in. nowego Kreatora), ale cóż począć. Było nie było, bęc babę w ryło- jadziem z koksem. Na początek wyróżnienia:  Rozczarowania:... Continue Reading →

W Nowy Rok z garścią mądrości

  Elo, elo, trzy, dwa, zero! Twoja Stara z lekkim poślizgiem wchodzi w nowy, wspaniały rok numer 2010. Z tej okazji życzy wszystkim dobrym wszystkiego dobrego, a złym nie.  Jako, że ten bLoGaSeK stara się (czasami) promować (w miarę) myślące podejście do spraw tego padołu, Nowy Rok rozpoczniemy z Devinem Townsendem i jego Przemyśleniami- kolejnym... Continue Reading →

Wspierane przez WordPress.com.

Up ↑