Machine Head: Catharsis

Najnowsza płyta ekipy z San Francisco została zjechana jak internet długi i szeroki. Czy Twoja Stara przyłączy się do tego chóru nienawistników szkalujących poczciwego Robbcia? Przekonajcie się sami!

Podsumowanie roku 2015.

Ponad miesiąc temu zakończył się całkiem przyzwoity na każdym froncie rok 2015. W czasie między Sylwestrem a dniem dzisiejszym udało mi się nadrobić większość zaległości, a także, co było może najtrudniejsze, przygotować poniższe zestawienie. Tyle tytułem wstępu, czas na meritum. KONCERTY: 3. Outre w Poznaniu 2. Machine Head w Gdańsku 1. Furia na Darkfeście HITY:... Czytaj dalej →

Machine Head: Bloodstone & Diamonds

Chyba nigdy nie słyszałem płyty, której otwierający numer byłby do tego stopnia jej idealnym streszczeniem. Odpalamy sobie więc “Now We Die” i jedziemy: nieznośny, typowo amerykański patos w intrze i refrenie (z tymi przeklętymi smyczkami) to zapowiedź ultra-patriotycznego (i gównianego) “In Comes the Flood” a także paru rozsianych po płycie, podobnie kiczowatych motywów. Neo-thrashowy refren... Czytaj dalej →

Brutal Assault (dzień 2.) – Jaromer, Czechy – twierdza Józefów – 10.08.2012

   Piątek: Darkest Hour Ten dzień zaczął się po południu, wraz z koncertem przedstawicieli amerykańskiego metalcore’a. Znajomi i “eksperci” twierdzą, że ekipa ta jest jedną z nielicznych, które wykonują ten gatunek w sposób oryginalny, i którą warto poznać. Ja tam nic takiego nie słyszałem. Mike Schleibaum i reszta bardzo beznamiętnie odegrali swój set, który składał... Czytaj dalej →

Skarby z internetu

  Krótko - znalazłem więc dzielę się. Otóż niedawno doszło do mnie, że na youtube jest do znalezienia mnóstwo fajowych koncertów w świetnej jakości, całkiem świeżych i w całości. Ja ostatnio raczyłem się Machine Head i Killswitch Engage (z 2012) oraz System of a Down(2011). A to nawet nie jest część czubka góry lodowej. Zapraszam... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2011

Ach, cóż to był za rok! Zarówno w muzyce, jak w życiu moim osobistym działo się naprawdę sporo. Coby nie być gołosłownym, parę liczb: pierwszy tytuł magistra, 2 kraje, trzecia stała praca, 4 mieszkania itd. Dziwnym nie jest, że blog ten został odrobinę zaniedbany. Oby to się zmieniło w 2012 - w końcu to podobno... Czytaj dalej →

5. rocznica i 1. poważny „tribute album”

Dziś mija 5 lat od kiedy Dimebag Darrell zginął podczas koncertu Damageplan (i 29 od śmierci John Lennona, który również zginął od kuli psychopaty- przypadek?). Nie chcę tu zapodawać jakiegoś emo-tripa, ale, do chuja wafla, ciągle mi smutno z tego powodu. Psychol mógł wybierać z tylu innych gówno wartych debili (np. polityków), a on zastrzelił... Czytaj dalej →

Dziewczęta na koncertach

Osoby znające mnie troszkę dłużej w większości mogą potwierdzić, że często marudziłem, że w Polsce mało pań przychodzi na koncerty słuchać ciężkiej muzy. Z zazdrością oglądałem klipy na youtube i wydawnictwa koncertowe różnych bandów, może nie tych najcięższych, ale grających konkretnie (Ozzy, Pantera, Machine Head), na których widać było bawiące się turkaweczki (txt copyright: Śledziu).... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑