The Shadows – wesołe cienie

Mimo mrocznej nazwy, zdecydowanie najbardziej radosny zespół opisywany na tych łamach. I niezwykle istotny dla rozwoju muzyki gitarowej. Pod koniec lat 50-tych, kiedy za oceanem rock ‘n’ rollowa rewolucja dowodzona przez Elvisa Presleya trochę traciła na rozpędzie, w Anglii młodzież dopiero zabierała się za gitary i bębny. Trochę wcześniej na Wyspach pojawił się jeszcze tzw.... Continue Reading →

Robert Johnson – pierwszy guitar hero

Trudno określić, który zespół metalowy jest najbardziej techniczny i brutalny, ale myślę, że w czołówce obu tych kategorii może znaleźć się amerykański Nile: http://www.youtube.com/watch?v=99KHIkENKBM Słuchając dźwiękowej rzeźni w wykonaniu Karla Sandersa i kolegów, trudno uwierzyć, że z powstaniem takiej muzyki cokolwiek do czynienia miał gentleman ze zdjęcia powyżej. A jednak. Całej drogi od bluesa do... Continue Reading →

Wspierane przez WordPress.com.

Up ↑