Sonisphere – Stadion Narodowy, Warszawa – 11.07.2014.

Na zakup biletu na czwartą polską edycję festiwalu zdecydowałem się, kiedy organizator ogłosił, że wystąpi tam Alice in Chains. Alicję kocham tak samo jak Perłowy Dżemik, więc  pomimo niezbyt pochlebnych opinii na temat miejsca koncertu lekką ręką wydałem ćwierć tysia na bilet. Tym bardziej, że wszystkie ich okoliczne występy (tj. te w Niemczech) szybko się... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2013

To był bardzo dobry rok dla mnie. “Kariera” muzyczna z mozołem ruszyła, pozytywne zmiany zaszły w życiu zawodowym, niczego wielkiego nie zjebałem, a kolejna, czwarta już, dekada życia rozpoczęła się i daje dobre widoki na przyszłość. No i jeszcze wyszła wuchta świetnej muzy, o czym poniżej. Koncerty: 3. Thaw w Poznaniu 2. Rammstein w Warszawie... Czytaj dalej →

Dzień, w którym posiadłem nową umiejętność

Albo wordpress w końcu udostępnił taką możliwość na blogach onetowych, sam nie wiem. Tak czy owak, w końcu wiem, jak wrzucać tu filmiki z youtube, i, zaprawdę powiadam, zamierzam z tego korzystać. Bez niepotrzebnego marudzenia, bo już niedługo zaczyna się kolejny tydzień w zakładzie pracy, 4 nowe ruchome obrazki: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=r0_2Wq9Aos4 Utwór tytułowy z kolejnej bardzo... Czytaj dalej →

Krótka piłka 2013 cz. 4

A Pale Horse Named Death: Lay My Soul to Waste Mix Paradise Lost i Type O Negative. Już dawno żadna płyta nie sprawiała, że chcę się pociąć. A może to gówniana aura i inne okoliczności zewnętrzne? Kto wie? Jakby nie było, pierwszy raz słuchało się świetnie, ale z każdym kolejnym uroku płycie ubywało. Alice in... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2009

  To był całkiem dobry rok. Zarówno muzycznie jak i tak bardziej prywatnie. W związku z tym pierwszym, muszę przyznać, że poniższe zestawienie zajęło mi fhuj czasu, a i tak nie zdążyłem przesłuchać wuchty rzeczy (m.in. nowego Kreatora), ale cóż począć. Było nie było, bęc babę w ryło- jadziem z koksem. Na początek wyróżnienia:  Rozczarowania:... Czytaj dalej →

Alice in Chains – Black Gives Way to Blue

  "Hope, a new beginning..." - pierwsze słowa padające na tej płycie, brzmią wręcz szyderczo, w zestawieniu z ciężką, przygnębiającą muzyką. Podczas słuchania całej płyty miałem wrażenie, że z głośników wylewa się ciekły ołów. Pod tym względem, jest to kontynuacja tego co działo się na ostatniej płycie z Laynem. I mimo, że teksty mają dość... Czytaj dalej →

Where is emo?

  Jesień, oprócz całkiem nieźle zapowiadających się premier płytowych, jak co roku przyniosła też skrajnie chujową pogodę. I zimno i pada, i zimno i pada, jak śpiewał artysta. Mnie taka aura nie nastraja optymistycznie, szczególnie jeśli uwzględnić braki w kasie (np. skąd ja skręcę kasę na koncert Alice in Chains?!) jest wręcz bardzo dołująca. Wiele... Czytaj dalej →

Pieniądze

Że pieniądz to zło, wiedzą wszyscy. Ale tak naprawdę złem jest brak pieniędzy. Albo jak ktoś chce dużo pieniędzy dając mało w zamian. I właśnie tym ostatnim przypadkiem się dziś zajmiemy. Otóż byłem dziś w sklepie pewnej "kulturalnej" sieci handlowej. Mój wzrok przyciągnęły dwie nowalijki autorstwa moich dwóch ulubionych zespołów grunge'owych- naprawdę dobry Backspacer Pearl... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑