Krótka Piłka 2015 cz. 7

Piłka meczowa: Cruciamentum: Charnel Passages Niech dziwna nazwa Was nie zniechęca, bo oto, po 10 latach grania i 4 wydanych epkach dostajemy od Anglików pełną i na dodatek bardzo dobrą płytę. Znawcy szufladkują ich jako death-doom, ja ich twórczość dookreślę następującymi epitetami: mroczna, agresywna i porywająca. Nie idąc na kompromisy i tanie chwyty, muzycy stworzyli... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2013

To był bardzo dobry rok dla mnie. “Kariera” muzyczna z mozołem ruszyła, pozytywne zmiany zaszły w życiu zawodowym, niczego wielkiego nie zjebałem, a kolejna, czwarta już, dekada życia rozpoczęła się i daje dobre widoki na przyszłość. No i jeszcze wyszła wuchta świetnej muzy, o czym poniżej. Koncerty: 3. Thaw w Poznaniu 2. Rammstein w Warszawie... Czytaj dalej →

Krótka piłka 2013 cz. 4

A Pale Horse Named Death: Lay My Soul to Waste Mix Paradise Lost i Type O Negative. Już dawno żadna płyta nie sprawiała, że chcę się pociąć. A może to gówniana aura i inne okoliczności zewnętrzne? Kto wie? Jakby nie było, pierwszy raz słuchało się świetnie, ale z każdym kolejnym uroku płycie ubywało. Alice in... Czytaj dalej →

Krew i roboty

Pomimo licznych prób, ciągle nie umiem embeddować tutaj teledysków, więc jak debil wrzucę linki, a potem poprawię jeden dynks, coby całego blogaska przeglądało się lepiej. Wszystkim. The Dillinger Escape Plan: One of Us Is the Killer Jakoś kilka dni przed oficjalną premierą wyciekła wersja niewyedytowana, z większą ilością krwi i flaczków, ale ta teraz też... Czytaj dalej →

Krótka piłka 2012 cz. 2

Czyli kolejna porcja skrótowych "recenzji" płyt. Jak się uda i starczy czasu oraz determinacji, w 2013 odejdę od tego systemu, na rzecz tradycyjnych, dłuższych opisów płyt. 7 Horns 7 Eyes: Throes of Absolution - progresywna mieszanka rozmaitych stylów, głównie słychać doomnie powolny death z drobinkami djentu. W miarę, ale tak od połowy zaczyna nużyć. Acid... Czytaj dalej →

Brutal Assault (dzień 3.) – Jaromer, Czechy – twierdza Józefów – 11.08.2012

Sobota: Textures Na płycie brzmią spoko - taki połamany współczesny metal, z lekka pomieszany z djentem. Na żywo jednak trudne do zdzierżenia, szczególnie wokalista o przepięknych włosach, tak pretensjonalny w ruchach i śpiewie, że aż chciało się go czymś rzucić. Norma Jean Przewidywalny i nudny metal/death core. Innymi słowy: breakdown breakdownem poganiał. Solstafir Pod względem... Czytaj dalej →

Kylesa – Poznań – Blue Note – 29.01.2012

  Bardzo nie chciało mi się iść tamtego wieczora na koncert. Nie dlatego, że nie przepadam za wykonawcami (ok, KEN Mode są bardzo przeciętni), ale była to jedna pierwszych nocy, kiedy słupek rtęci pokazywał mniej niż -10 stopni Celsjusza. Przypomniałem sobie jednak jak bardzo lubię Kylesę, i ubrany "na cebulę" ruszyłem na mróz.Miejsce: Poznański Blue... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2009

  To był całkiem dobry rok. Zarówno muzycznie jak i tak bardziej prywatnie. W związku z tym pierwszym, muszę przyznać, że poniższe zestawienie zajęło mi fhuj czasu, a i tak nie zdążyłem przesłuchać wuchty rzeczy (m.in. nowego Kreatora), ale cóż począć. Było nie było, bęc babę w ryło- jadziem z koksem. Na początek wyróżnienia:  Rozczarowania:... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑