Witajcie w nowym roku! Oby nie był gorszy od 2025! U mnie raczej trudno, żeby był lepszy, chyba, że zrobię prawo jazdy.
Życiowo zaczęło się spokojnie, ale muzycznie na pełnym rozedrganiu, dzięki uprzejmości Amerykanów z Frail Body. Oni na swoim Insta mają etykietkę Midwestern Emo, ja bym to nazwał połamany post-hardcore. Najwięcej chyba mówi fakt, że wydaje ich Deathwish Inc., czyli firma Jacoba Bannona z Converge, zarówno jeśli chodzi o styl, jak i emocje. Bo Sztuczny bukiet łapie słuchacza za ramiona i trzęsie nim, aż cały niepokój i lęk wyjdą na wierzch i zrobi się nieprzyjemnie. Naprawdę dobra rzecz.
Jeśli chodzi o dalsze działanie Twojej Starej, to mam pewne pomysły, ale nic nie zdradzę, bo zwykle nic nie wychodzi. Napiszę tylko, że póki co, nie odwieszam klawiatury, nie przestaję słuchać muzyki, choć na obie te rzeczy mam teraz mniej czasu. Tak czy owak, zaglądajcie tu co jakiś czas.
Dodaj komentarz