Mowa oczywiście o tegorocznym lecie. Wszyscy wiedzą jak jest, więc spokojnie mogę wykorzystać nieludzką temperaturę za oknem i w moim pokoju na poddaszu, jako wytłumaczenie mojej obniżonej produkcji tutaj w ostatnich tygodniach. Po prostu nie da się nic zrobić- myśleć, pisać, itd. Parafrazując tytuł pewnego filmu: to nie jest pogoda dla białych ludzi. Jak... Czytaj dalej →
