Gorętsze niż piekło

   

Mowa oczywiście o tegorocznym lecie. Wszyscy wiedzą jak jest, więc spokojnie mogę wykorzystać nieludzką temperaturę za oknem i w moim pokoju na poddaszu, jako wytłumaczenie mojej obniżonej produkcji tutaj w ostatnich tygodniach. Po prostu nie da się nic zrobić- myśleć, pisać, itd. Parafrazując tytuł pewnego filmu: to nie jest pogoda dla białych ludzi. Jak dla mnie, to lato mogło się skończyć już w czerwcu. Biorąc pod uwagę brak wiosny 2010, tylko tak byłoby sprawiedliwie.
Jako że zasrane słońce wysysa ze mnie wszelkie pokłady kreatywności, i nie mam pomysłu co tu napisać jeśli chodzi o rzeczy związane z hewi metalem, dziś wpis będzie dotyczył mojej skromnej osoby, a konkretnie rzeczy którymi zajmuję się tego lata. Dziś odcinek pierwszy- gry komputerowe.

Pierwszym tytułem, który wpadł mi w łapska był Alpha Protocol:

 

Taki przyjemny, acz dość prostacki shooter-rpg w klimatach szpiegowskich a’la Splinter Cell. Podobało mi się to, że decyzje podjęte w czasie gry wpływają na to co się będzie działo później. I tak na przykład, jeśli na początku gry puścimy żywcem pewnego szejka, będzie on nas wspierał w rozmaity sposób, ale pod koniec rozgrywki dowiemy się, że również maczał palce w paru zamachach. Mniej fajne jest to, że sama gra jest bardzo łatwa (przechodziłem, jak zwykle, na poziomie Normal). Grałem szpiegiem, który w zasadzie powinien się raczej przemykać i po cichu eliminować kolejnych oponentów, ale szybko się okazało, że nawet frontalny atak łatwo przynosił sukces. Ogólnie, w miarę ok, rozgrywka wciągnęła mnie na tyle, że przeszedłem całość.

Gry w które ciągle napieram:
Saga Baldur’s Gate 2

  

Klasyka klasyk- kto nie grał, przegrał życie. Swojego czasu przeszedłem jedynkę i dwójkę. Półtora roku temu brat sprezentował mi całą sagę, w której było dodatkowo rozszerzenie i zarazem zwieńczenie całości- Tron Bhaala. Poza tym, jakaś dziwka bez szkoły zajebała moją jedynkę, a teraz mam całość na jednym dvd. W super skrócie- magia, miecze, spiski i smoki. Coś jak ten teledysk tylko bardziej interaktywnie. Dla wtajemniczonych- nabijam teraz xp-eki robiąc poboczne questy w Athkatli. Ostatnio uwalniałem Haer’ Dalisa.

Assassin’s Creed 2

 

Spiski, Renesans, spiski, Włochy, spiski, parkour i jeszcze trochę spisków. W sumie bardzo fajna zręcznościówka, acz mam 4 zastrzeżenia: 1. jest za łatwa! 2. za dużo skakania a’la Prince of Persia (szczególnie przy zdobywaniu pieczęci asasynów); 3. mnóstwo bugów; 4. konsolowy system znajdziek i osiągnięć- znajdź 100 piórek, wdrap się na 70 punktów widokowych,  uzbieraj 250 naklejek do albumu Piłkarze Mistrzostw Świata itd. Mimo to, gra się bardzo przyjemnie. Oprawa wizualna jest ekstra, szczególnie widoczne jest to przy projektach miast. No i zabija się dużo i w widowiskowy sposób. Jest w tym radość.

NBA 2k10

 

Najlepsza wirtualna koszykówka ever. Kiedy dni są tak gorące, że nie możesz pójść pograć z ziomalami na boisku, bo: a) gacie spływają ci z tyłka, b) trampki lepią się do podłoża; NBA 2k10 jest jedyną odpowiedzią. I pamiętajcie- 2k10, nie live! Live ssie bąki.

Wyróżnienia, czyli gry, które napocząłem, ale były do kitu:
– Splinter Cell: Conviction- nuuuda, durne sterowanie i głos głównego bohatera, który nawiasem mówiąc, wygląda jak trener polskiej kadry w szczypiorniaka.
– Evil Genius – taki Dungeon Keeper w klimatach bondowskich. Pomysł i niektóre patenty niezłe, ale niestety sama gra raczej usypiająca.
– Pro Evolution Soccer 2010 – niby lepsze od ostatnich Fif, ale i tak masakycznie irytujące. Szczególnie sędziowanie- po dwóch sezonach, w których nie przyznano mi ani jednego karnego, dałem sobie spokój. Konami ma wielkiego minusa za 2009 i 2010. Teraz czekam na Fifę 2011, która ma być prawie-że-wierną konwersją z konsol.

No, to tyle o grach. Udało się, blokada przezwyciężona. Postaram się o muzie też coś wrzucić niedługo, na razie brak mi natchnienia. Następnym razem, będzie najpewniej jednak o moich wakacyjnych czynnościach zewnętrznych, po angielsku- outdoor activities. Na koniec jeszcze jedna piosenka na lato.
I trochę sztuki wizualnej, też w wakacyjnych klimatach:

   

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

DRAGONFLY EFFECT

Photography macro nature music wild slow life photo eco /natura muzyka drzewa ptaki i robaki/ trees birds and insects

Marta Marecka pisze

Dosadnie o życiu i pisaniu

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska

„Nie bójmy się pracy i służby dla Polski, brońmy naszą Ojczyznę”. Tak trzeba!

HEAVY METAL OVERLOAD

... and classic rock too!

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

The WordPress.com Blog

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.

%d blogerów lubi to: