Więcej szczęścia

 

Zwracam honor Ryżemu. Ryży nie płacze, tylko przyjeżdża do nas. Wielka Czwórka w komplecie. Ja jebię… Moje wątpliwości pod tytułem sesja czy SoniSphere poszły się szczypać. Odegrajmy więc Symfonię Zniszczenia! 

obrazek z: http://www.ugo.com/ugo/html/gallery/default.asp?gallery=megadethlive_music&id=54

2 myśli na temat “Więcej szczęścia

Dodaj własny

  1. W lutym tego roku bylam na koncercie Judas Priest, gdzie jednym z zespolow supportujacych byli wlasnie Megadeth i powiem… totalna nudna powialo! Serio. Ja sie jaralam na ten koncert jak nie wiem i co wyszlo? Drugi raz Dave’owi podziekuje i zdecydowanie nie skorzystam. Bo tak jak studyjnie brzmi super, tak na zywo… coz… pozostawia niestety wiele do zyczenia.Tez czekam na Sonisphere, tyle ze w Sztokholmie, gdzie mieszkam. A razem z Sonisphere maja pojawic sie Iron Maiden, Heaven And Hell, Alice Cooper, Iggy Pop, Anthrax i Slayer. Ze wzgledu na pierwsze dwie nazwy zdecydowanie wole sklad na sztokholmskie wydanie niz warszawskie. I mam to szczescie, ze bilety juz w kieszeni 🙂 A dojechac mi trzeba tylko pare przystankow metrem 😀

    Polubienie

    1. Tylko pozazdrościć.Ja MegaŚmierć widziałem tylko na ekranie, m.in. nagranie z koncertu w Argentynie i było miszczosko normalnie. Mam nadzieję, że miałaś po prostu pecha i byli w słabszej formie. Ale czas pokaże.A na SoniSphere też mam tylko kilka przystanków. Co prawda InterCity, ale zawsze.

      Polubienie

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑