Krótka Piłka 2020 odc. 6

Piłka meczowa
Odraza: Rzeczom

Trudno mi krótko i jasno zrecenzować tę płytę, bo podobnie jak debiut krakowian, jest jak oblepiająca, jesienna noc na melinie. Wokół beznadzieja i degrengolada, ale jest w tym ta dziwna miejska magia, przez którą nie chce się wracać do domu, bo a nuż zdarzy się coś dobrego. Oczywiście nic takiego nie ma miejsca, jednak i tak wracamy tam z tą samą nadzieją. Teksty Stawrogina są niezmiennie na najwyższym poziomie, ale zwróćcie uwagę na kapitalną muzykę, która wije się niczym stado węgorzy na wszystkie strony, zachowując brudną przebojowość poprzedniczki. Kolejny mocny kandydat na płytę roku.

Biesy: Transsatanizm

Ta płyta jest piękna i pojebana jak Polska w 2020. Od strony instrumentalnej jest tu bardzo dobry, tradycyjny black metal. Może troszkę bardziej przebojowy niż zazwyczaj, ale o taniości nie ma mowy. Za to teksty… Szaleństwo, dekadencja i używki. Za projektem stoi jeden z wokalistów Gruzji, PR, zwany tutaj Faustyną IHS Moreau, poza muzyką parający się dragiem. I ja totalnie to widzę, jak najebany jak stado pędzących imadeł, doczłapuje nad ranem do domu, zrzuca szpilki i perukę i pisze. Pisze np.: 

“Mała kurwo

Kurwo mała

Czego byś chciała

To mam dla ciebie

I od ciebie mam większe łożysko

Jestem królową i moje to wszystko

Stop”.

Absolutnie rozumiem osoby, które takie teksty odrzucają, ale ja jestem oczarowany.

Kły: Wyrzyny

Ta płyta brzmi, jakby Kły przestraszyły się przebojowości Szczerzenia i postanowili zagmatwać i rozciągnąć swoje utwory. Efektem jest muzyka rozmemłana i zwyczajnie nudna, do której zupełnie nie chce się wracać.

Lamb of God: Lamb of God

Swojego czasu popularny był mem z tekstem “Friendship ended with Mudasir, Now Alman is my best friend”. Te właśnie słowa przychodzą mi na myśl podczas słuchania ósmego krążka zespołu ze stanu Wirginia. 5 lat przerwy, nowy bębniarz, napięta sytuacja w USA i na świecie, a Baranek nie jest w stanie wykrzesać z siebie choćby minimum pasji. Każdy numer to zlepek tych samych patentów, które ogrywają od czasu Sacrament. Oczywiście, podobnie było na dwóch poprzednich albumach, ale na obu znajdowało się po 3-5 piosenek, o których można powiedzieć, że są ciekawe, albo chociaż mają w sobie ogień, pozwalający przymknąć oko na brak inwencji. Tutaj każdy numer jest boleśnie przewidywalny i nudny, nawet Jamey Jasta i Chuck Billy w roli gości nie pomagają. A najgorsze że to żadna niespodzianka, bo ta porażka wisiała w powietrzu od paru lat. Tak więc friendship ended with LoG, ale kto zostanie nowym przyjacielem? Jeśli macie propozycje, zapraszam do komentarzy.

MAG: MAG

Nigdy nie byłem fanem doom metalu. Słyszałem kilka najważniejszych dla tego gatunku płyt i nic. Nuda i zniechęcenie. A tu proszę. Rok 2020, zespół z Torunia, bez nazwisk z “dużych” zespołów metalowych, wydaje w jakiejś anonimowej wytwórni płytę, której nie nagrywał zgodnie z trendami w Satanic Audio, ani u braci Wiesławskich. I ta właśnie płyta zdewastowała mnie. Piosenki mimo długości porywają. Brudna produkcja, ciężkie riffy i linie wokalne, które wkręcają się w mózg jak wiertarka sąsiada w ścianę. W ogóle nie wiem czy tylko ja tak mam, ale te śpiewy kojarzą mi się z nazwiskami klasycznej polskiej muzyki rockowej, takimi jak Klenczon czy Niemen. Kto by się spodziewał, że to tak cudownie zażre z doom metalowym podkładem? 

Mrs. Piss: Self-Surgery

Czesia Wilczyńska połączyła siły z multiinstrumentalistką Jess Gowrie i razem nagrały 18 minut odpychającej muzyki, której nie potrafię zaszufladkować. Jest gruz w średnich tempach, śpiew, wrzaski i mnóstwo przesteru. Brzmi ciekawie ale bardzo brakuje dobrych kompozycji.

Paradise Lost: Obsidian

U Anglików bez zmian. Trzeci raz z rzędu bardzo podobnie brzmiąca płyta, ale nikomu to nie przeszkadza, bo panowie opracowali patent na granie takiej muzyki. Tym razem trochę mniej hitów, ale i tak słucha się całkiem przyjemnie.

Run the Jewels: RTJ4

Najlepszy krążek od czasu debiutu, a może i w ogóle. Po raz kolejny świetnie łączą mądre, zaangażowane teksty (tym razem prawie bez motywów humorystycznych) z kapitalnymi podkładami, które chyba nigdy nie wpadały tak elegancko w ucho. 

Thou: Blessings of the Highest Order

Mniej znane piosenki Nirvany w wersji sludge metalowej. Z jednej strony spoko, bo piosenki Kurta trudno zepsuć, z drugiej przypomina mi się ten zjebany Włoch, grający wszystkie możliwe hity po metalowemu. Tak jak u niego, tak i tutaj wszystko jest na jedno kopyto i po 2-3 numerach mam już dość. Tyle dobrego, że po Thou można spodziewać się, że za parę miesięcy wrócą z jakąś fajną płytą z własną muzą. Pozostaje czekać.

The Weeknd: After Hours

Ta płyta to kolejny dowód na to jak świetne są serwisy streamingowe. Możemy sobie dziś przesłuchać każde wydawnictwo od pierwszej do ostatniej nutki i następnie podjąć decyzję, czy chcemy je zakupić, czy nie. Jakieś 20 lat temu stacje radiowe zachęciłyby mnie do kupna kapitalnym singlem “Blinding Lights” i potem zostałbym jak frajer z jednym bangerem i trzynastoma, nudnymi jak flaki, pościelówami w stylu lat 80tych. Gówno ojsrane i fałszywa reklama! A kysz!

2 myśli na temat “Krótka Piłka 2020 odc. 6

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

KASTRACJA

booking/hatemail/spam: kastracja.keylogger@gmail.com

Przystanek 59

Sztokholm 59°19′N 18°03′E. Bo wszystkie historie są podobne. Nawet jeśli mają różne współrzędne geograficzne.

IRKALLA

Blog o muzyce metalowej.

FISIA.PL

o psach, dla psów, przez psa

DRAGONFLY EFFECT

Orginal wild art nature download wallpaper background photo forest birds swamp dark mood black foggy smoggy boggy flowers music sensory slow life macro ważki las drzewa ptaki i robaki Wild Nature Discover and download hight resolution pics / Pobierz niesztampowe obrazy o wysokiej rozdzielczości do swoich projektów, obrazów, tapet, plakatów, okładek, postów...

Marta Marecka pisze

Dosadnie o życiu i pisaniu

Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska

„Nie bójmy się pracy i służby dla Polski, brońmy naszą Ojczyznę”. Tak trzeba!

HEAVY METAL OVERLOAD

... and classic rock too!

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover WordPress

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

WordPress.com News

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.

%d blogerów lubi to: