Krótka Piłka 2024 cz. 3

Piłka meczowa:

Dool: Shape of Fluidity

Śledzenie twórczości Holendrów jest bardzo satysfakcjonujące, bo pokazuje stopniowy rozwój ich warsztatu piosenko-pisarskiego. Na Summerland już było pod tym względem dobrze, ale to co się dzieje na SoF, to jest miazga. Tu nie ma słabych numerów, a kilka („Venus in Flames”, „Self-Dissect”, tytułowy, czy „Hermagorgon”) ociera się o doskonałość. A wszystko to przy zachowaniu swojego stylu, czyli hard rocka z lekko gotycką aurą. Wspaniały album!

Chainsword: BORN TRIUMPHANT

Death metal z Warszawy, mocno w stylu Bolt Throwera. Wszystko jest na solidnym poziomie i mimo, że nie ma tu grama oryginalności, fani takiego grania powinni być zadowoleni. 

Coals: Sanatorium

Melancholijny elektropop z Gliwic. Muzyka duetu kojarzy mi się z Laną Del Rey- tak samo profesjonalna i sterylna, tak samo bez życia. Może działać jako muzyka tła, ale jak się skupić to nudzi, a nawet trochę wkurwia.

The Dog: Somewhere, Anywhere

Bardzo fajne alternatywno-metalowe granie. Słyszę tu trochę grunge’u, Deftones i cięższych rzeczy i wszystko to się składa w udane piosenki. Problemem jest głos Igora. Typ wyje jak taki smutny, nomen omen, pies i po 2-3 piosenkach zaczyna mnie to męczyć. Fajnie byłoby usłyszeć ten materiał z innym wokalem.

Hauntologist: Hollow

Projekt Darkside’a i the Falla, czyli sekcji rytmicznej Mgły. I cień ich macierzystego zespołu kładzie się nad tą płytą. Za każdym razem jak jej słucham, wyobrażam sobie psa przywiązanego do drzewa. Cały czas próbuje biec w różne strony, ale sznurek w pewnym momencie się kończy i zwierzę wraca do pnia. I tak jest z muzyką duetu. Troszkę próbują kombinować, tak jak m.in. w piosence tytułowej i „Gaudermoen”, ale ten powróz ściąga ich z powrotem na mgliste koleiny, gdzie brzmią jak przeciętna kopia oryginału. Mam nadzieję, że na kolejnym albumie zerwą się z łańcucha.

Iron Monkey: Spleen & Goad

Przyzwoite slugde’e. Jest brud, ciężar i groove. Niczym się nie wyróżniają, ale na koncert bym poszedł.

Metz: Up On Gravity Hill

Kanadyjskie emo/post hardcore. Zupełnie nieciekawe.

Pearl Jam: Dark Matter

Słuchając tej płyty czułem się jakbym oglądał benefis jakiegoś starego piłkarza, który zaprosił swoich kumpli do wspólnego pokopania łaciatej. Uczestnicy się dobrze bawią, ale dla widza przyjemność średnia, bo dawne gwiazdy nie dość, że wyhodowały brzuszki, to jeszcze kondycji nie starcza, a ciekawe zagrania przeplatają się z potknięciami. No i fajnie, że sprawia im to radość, ale po co to oglądać, kiedy na innym kanale grają gwiazdy u szczytu kariery?

TONFA: TRZECIA SZYNA

Hip-hop z Warszawy. Przyzwoite skille i podkłady, ale teksty są totalnie o niczym. Najgorsze jednak to, że żaden z numerów nie zapadł mi w pamięć.

Witch Vomit: Funeral Sanctum

Piwniczny death metal, tym razem bez doomowych naleciałości. Bardzo fajna łupanka, plugawa jak nazwa zespołu. 

3 myśli na temat “Krótka Piłka 2024 cz. 3

Dodaj własny

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑

Polish Love

cudze chwalicie, swego nie znacie. gitarowo.

KASTRACJA

booking/hatemail/spam: kastracja.keylogger@gmail.com

przystanek59dotcom.wordpress.com/

SZWECJA • FOTOGRAFIA • SLOW-LIFE

irkallascreams.wordpress.com/

Irkalla. Blog o muzyce metalowej

FISIA.PL

o psach, dla psów, przez psa

DRAGONFLY EFFECT

Kształty rzeczy w naturze Wild nature photography

Marta Marecka pisze

Dosadnie o życiu i pisaniu

Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska

„Nie bójmy się pracy i służby dla Polski, brońmy naszą Ojczyznę”. Tak trzeba!

HEAVY METAL OVERLOAD

... and classic rock too!

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover WordPress

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

Longreads : The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

WordPress.com News

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.