Where is emo?

 

Jesień, oprócz całkiem nieźle zapowiadających się premier płytowych, jak co roku przyniosła też skrajnie chujową pogodę. I zimno i pada, i zimno i pada, jak śpiewał artysta. Mnie taka aura nie nastraja optymistycznie, szczególnie jeśli uwzględnić braki w kasie (np. skąd ja skręcę kasę na koncert Alice in Chains?!) jest wręcz bardzo dołująca. Wiele osób, włączając w to skromną osobę autora, lubi się w takiej sytuacji dobić, słuchając przygnębiającej muzy. Dla tychże masochistów mam własne depresyjne top 10 piosenek na szadź i słotę (kolejność alfabetyczna). 

1. Anathema – Make It Right. Jeśli ktoś kojarzy twórczość zespołu, to doskonale wie, że praktycznie wszystko co robią, jest mało radosne. Tutaj piosenka z najbardziej znanej ich płyty- Judgement, będącej momentem przejściowym pomiędzy doomową przeszłością, a bardziej eksperymentalnym okresem ich kariery.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=x6L7jLFX0zc

2. Behemoth – Inner Sanctum z The Apostasy. Bardzo nietypowa jak na pomorską bestię pieśń, również za sprawą gościnnego występu Warrela Dane’a, przypomina dokonania macierzystej formacji tegoż wokalisty, czyli Nevermore. Na instrumencie klawiszowym udziela się niejaki Możdżer, Leszek zresztą.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=3s0V_OXdry0

3. Chimaira – Lazarus. Ostatni utwór z self-titlowanego (jest jakiś polski odpowiednik?) albumu z roku 2005. Mnie dołuje bonusowo, bo przypomina o tegorocznym koncercie grupy, który opuściłem z przyczyn edukacyjno-finansowych. A nawet rozróba była! (jakoś w weekend więcej na ten temat).
Link: http://www.youtube.com/watch?v=q_lamyy1Ggc&feature;=PlayList&p;=FFE578C42A2CC5A8&playnext;=1&playnext;_from=PL&index;=27

4. Damageplan – Soul Bleed. Ostatni ‚poważny’ album (później wydano jeszcze jajcarski projekt Rebel Meets Rebel), ostatnia piosenka z niego. Swoiste pożegnanie z Dimebagiem. Tym ciekawsze, że w chórkach udziela się jego kumpel Zakk. Nie wstydzę się przyznać, że do tej pory przy słuchaniu tego kawałka łza mi się w oku kręci trochę.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=NyEP_iHNjHA

5. Led Zeppelin – Babe, I’m Gonna Leave You. Tu w zasadzie nie ma co się rozpisywać. Klasyka. Zwróćcie uwagę, że video z poniższego linku, to fragment nagrania z pierwszej trasy Zeppelinów. Rarytas, co się zowie!
Link: http://www.youtube.com/watch?v=HVc-RaBEaBw&feature;=PlayList&p;=24D710361DFD4774&playnext;=1&playnext;_from=PL&index;=6

6. Marylin Manson – Coma White. Tu nie mam za bardzo co napisać, bo jakimś wielkim fanem jego nie jestem. Ale ta piosenka całkiem daje radę. No i teledysk fajny.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=FlfdoObRyoc&feature;=fvst

7. Nine Inch Nails – Hurt. Również klasyk i po prostu zajebisty numer. Nawet Joe Satriani tak twierdzi. Jako że takie to fajne, linki trzy będą. Każdy do innej wersji.
Link 1: http://www.youtube.com/watch?v=eX8Lmcrm5sU&feature;=related
Link 2: http://www.youtube.com/watch?v=cefrrdRUid4
Link 3: http://www.youtube.com/watch?v=SmVAWKfJ4Go&feature;=related

8. Porucpine Tree – Buying New Soul. Oglądanie Stevena Wilsona na żywo, to nie jest jakieś mega przyjemne doznanie, ale nikt mu nie zabierze, że parę piosenek mu się udało. Ta jest jedną ze smutniejszych.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=wP9_3NkQtUM

9. Smashing Pumpkins – Never Let Me Down Again. Łysy z załogą mają mnóstwo swoich przygnębiających piosenek, parę nawet całkiem dobrych, ale ten cover popularnych Depeszów niszczy wszystko. Śmiem nawet twierdzić, że jest sporo lepszy od oryginału.
Werter’s: http://www.youtube.com/watch?v=oipMgVLFJxI
Original: http://www.youtube.com/watch?v=XnnJvGikn8I&feature;=PlayList&p;=CB4B0972AFBF023C&playnext;=1&playnext;_from=PL&index;=68

10. Soundgarden – Fell on Black Days. Ostatnia płyta Chrisa Cornella została zmiażdżona przez wszystkich. Ja tam jej nie słyszałem, ale i tak wracam z chęcią do czasów Dźwiękogrodu.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=So0OwM_84qE

No i tyle. Idźcie i tnijcie się. Na wiosnę będzie lista najbardziej radosnych numerów. I w ogóle fhuj list. Lubię listy. Nie lubię deszczu.

Obrazki są z:
1. http://graphicshunt.com/funny/images/emo_hitler-12807.htm
2. http://images.paraorkut.com/img/funnypics/images/e/emo_bullshit-12681.jpg

4 myśli na temat “Where is emo?

Dodaj własny

  1. Od siebie dodam, uwaga, uwaga- calą plytę „Disintegration” The Cure. Żyletki chowac, chowac głęboko! A z lat gimnazjalno-gniewnych „Doll parts” Hole, takiego zespołu pod przewodnictwem ukochanej wdowy Hollywoodu, nazwiskiem Miłość. Teraz przyznam się publicznie- zawsze plakalam przy „Hallowed be thy name” Ironów , w wersji z koncertu w Donington AD 1992. Siara, wiem:P

    Polubienie

    1. Disintegration fajne, ale starałem się tak bardziej metalowo do sprawy podejść.A Hallowed… też fajne, ale mnie bardziej rusza wersja MaszynoGłowych. Przy okazji polecam płytę bodajże magazynu Kerrang, gdzie znani/lubiani grają covery Ironów. M.in. właśnie Machine Head i Meta. Większość strasznie słaba, ale jako taka ciekawostka…

      Polubienie

  2. Podpierajac sie faktem, ze szanowny autor nader interesujacego i pouczajacego zestawienia leitmotivem czyni poczatkowo metal, a nastepnie dosc swobodnie przekreca klucz w strone muzyki grunge, industrial, czy Mansona, pozwole sobie tez polecic znane i lubiane:NIN – Something I Can Never Have – absolutnie nie porownujac do swietnego Hurt (szczegolnie w genialnej interpretacji Johnnego Casha)http://www.youtube.com/watch?v=AdS7o5oP5m8&feature=relatedAlice In Chains – Rooster – jedna z tych piosenek, ktore idealnie odsluchuje sie wciaz od nowa kolo 3 nad ranemhttp://www.youtube.com/watch?v=CAu4MjMPrvk&feature=relatedTool – Parabol/Parabola – paradoksalnie mocne uderzenie po przejmujacym wstepie nie odbiera nic dolujacemu wydzwiekowi caloscihttp://www.youtube.com/watch?v=RiV_ue-PbL4I tak dalej. Wymieniac mozna w nieskonczonosc, ale to nie moj blog, wiec niech autor sie ku naszej uciesze produkuje 😉 Za zestawienie wielkie dzieki. Poczulem sie jak za starych dobrych czasow. A po Damageplan, sam nie wiem czemu, od razu przeskoczylem do Cmentarnych Bram Pantery.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Marta Marecka pisze

Dosadnie o życiu i pisaniu

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie.

Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska

„Nie bójmy się pracy i służby dla Polski, brońmy naszą Ojczyznę”. Tak trzeba!

Atropa Belladonna Von Coup

reader , writer , poet , person .

HEAVY METAL OVERLOAD

... and classic rock too!

Racja jest najmojsza....

Bo przecież nie Twojsza...

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

The WordPress.com Blog

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.

%d blogerów lubi to: