Bóg jest Devinem Townsendem

  Sprawa jest taka. Miałem dziś napisać recenzję nowego Slayera (o dziwo, nawet w miarę), ale, w tak zwanym międzyczasie, dowiedziałem się, że wczoraj była premiera nowego albumu The Devin Towsend Project. Jako że Devina cenię ciut bardziej niż Zabójcę, World Painted Blood będzie musiało krzynkę poczekać.  Z okazji wydania Addicted, Devin przejął wczoraj na... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑