Heaven Shall Burn: Wanderer

To co uderza już przy pierwszym przesłuchaniu płyty, to to jak wielce twórczość własna HSB na tej płycie odstaje od coveru Sodom. “Agent Orange”, bo o tej piosence mowa, jest praktycznie bezbłędną kompozycją- zróżnicowaną, brutalną, a przy tym wpadającą w ucho. Ekipa Maika Weicherta odegrała ją całkiem rzetelnie, trudno o jakiekolwiek zarzuty. Jednak jeśli chodzi... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑