"Hope, a new beginning..." - pierwsze słowa padające na tej płycie, brzmią wręcz szyderczo, w zestawieniu z ciężką, przygnębiającą muzyką. Podczas słuchania całej płyty miałem wrażenie, że z głośników wylewa się ciekły ołów. Pod tym względem, jest to kontynuacja tego co działo się na ostatniej płycie z Laynem. I mimo, że teksty mają dość... Czytaj dalej →
Where is emo?
Jesień, oprócz całkiem nieźle zapowiadających się premier płytowych, jak co roku przyniosła też skrajnie chujową pogodę. I zimno i pada, i zimno i pada, jak śpiewał artysta. Mnie taka aura nie nastraja optymistycznie, szczególnie jeśli uwzględnić braki w kasie (np. skąd ja skręcę kasę na koncert Alice in Chains?!) jest wręcz bardzo dołująca. Wiele... Czytaj dalej →
Pieniądze
Że pieniądz to zło, wiedzą wszyscy. Ale tak naprawdę złem jest brak pieniędzy. Albo jak ktoś chce dużo pieniędzy dając mało w zamian. I właśnie tym ostatnim przypadkiem się dziś zajmiemy. Otóż byłem dziś w sklepie pewnej "kulturalnej" sieci handlowej. Mój wzrok przyciągnęły dwie nowalijki autorstwa moich dwóch ulubionych zespołów grunge'owych- naprawdę dobry Backspacer Pearl... Czytaj dalej →
