Listy, listy, listy przebojów!

 

Magazyn Metal Hammer (angielski, nie polski, który jest gazetką reklamową Metal Mindu) poszedł drogą supermarketów, wystawiających w listopadzie ośnieżonych Mikołajów, i na swojej stronie już teraz umieszcza kolejne listy najlepszych płyt roku 2009. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie fakt, iż listy układają „znani i lubiani”, m.in. Nick Holmes z Paradise Lost, Chris Adler z Lamb of God, czy Mark Hunter z Chimairy.  

Większość w/w list jest, co tu dużo mówić, z dupy wyjęta. Albo są artyści zupełnie chujowi i/lub od czapy (36 Crazyfists – Jay Z? Jay-kurwa-Z??!!), albo kumple z trasy (to do Marka z Chimairy). Ja jebię. O dziwo, najbliższe gustowi Twojej Starej stworzył Dez Fafara z Devil Driver. Ogólnie jednak dziwne to wszystko. Tu macie linka: http://www.metalhammer.co.uk/tag/top-10-albums-of-2009/

Moja lista za 2k9 będzie jakoś pewnie pod koniec stycznia, albo w lutym. Do tego czasu powychodzi wszystko, co miało wyjść, a ja ponadrabiam zaległości. W międzyczasie machnę pewnie the best of 2008, albo coś w tym stylu. W końcu listy są super.

obrazek jest z: http://jameshammer.deviantart.com/art/Metal-Hammer-cover-Slipknot-109543003

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑