M.o.s.s.a.D: Popioły

Po raz pierwszy w historii tego jakże skromnego blogaska zdarzyło się, żeby ktoś z własnej woli zaoferował nam własne dzieło do recenzji. Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że prędzej zrecenzuję tutaj swoje własne wypociny (może już pod koniec tego roku!). Ale niezbadane są wyroki niebios, niósł wilk razy kilka itd. Jakby nie było, sytuacja jest nietypowa,... Czytaj dalej →

Marilyn Manson: The Pale Emperor

Pale Emperor jest dowodem na to, że czasem warto śledzić, choćby wybiórczo, kariery wykonawców, którzy nie wydają się nam się godni uwagi. Do tej pory, podobały mi się pojedyncze piosenki MM, ale odrzucał ten cały kicz i bałagan towarzyszący temu przedstawieniu, zasłaniający sedno. A tu niespodzianka. Od pierwszych dźwięków odnoszę wrażenie, że Brian Warner w... Czytaj dalej →

XXV Years ov Hell – U Bazyla, Pozań – 27.02.2015.

Mając w pamięci wyśmienity Nocturn z 2011 roku, pełen sporych nadziei, udałem się zimnym, piątkowym wieczorem do Bazyla. Przed samą imprezą był jeszcze szybki biforek w miejscu zwanym "Off Garbary", mieszczącym się tuż obok klubu. Na terenie Offu, znajduje się kilka przybytków, w których można zjeść jedzenia i wypić picia. Całkiem spoko, ale podobno dużo... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑