Krótka Piłka 2018 cz. 6

a1434816883_10-450x450

Piłka meczowa: Tomb Mold: Manor of Infinite Forms
Death metal z Kanady. Brzmieniowo jest tu sporo modnej ostatnio dusznej piwnicy, ale też starej szkoły z pod znaku Immolation, czyli taka obleśna potęga. Riffy wiją się jak nadpobudliwe żmije w ramach nieoczywistych struktur poszczególnych utworów. Na szczęście jednak, zamiast konfundować słuchacza, zabierają go na przejażdżkę po jakichś ohydnych lochach, w czasie której dzieje się tyle, że po ostatnim dźwięku słuchacz automatycznie puszcza płytę od nowa.

Apatheia: Konstelacja Dziur
Na ten zespół trafiłem, bo mimo trzech krzyżyków na karku, wciąż mam mocno licealne poczucie humoru i zbitka “konstelacja dziur” zwróciła moją uwagę i rozbawiła. Na szczęście zawartość krążka zabawna nie jest. Zróżnicowany black metal z niegłupimi polskimi tekstami- w to mi graj! Gdyby jeszcze piosenki lepiej zapadały w pamięć byłoby super, ale i tak jest to wielce obiecujący debiut.

In Twilight’s Embrace: Lawa
Zawartość Lawy streścić można złośliwie “Nihile we Mgle”. Bo tym razem sympatyczni poznaniacy serwują nam ponury melodyjny black (już bez deathowych naleciałości) jednoznacznie kojarzący się z twórczością duetu M.-Darkside. Również teksty roztaczają przed słuchaczami depresyjne wizje, jednak są one po polsku i do tego w formie bliskiej poezji lidera Furii. Na początku te podobieństwa mocno mi przeszkadzały, ale po kilka podejściach wyjrzały z nich fajne kompozycje. Szacunek za naprawdę ciekawe i po prostu fajne liryki po polsku. W naszej niszy to ciągle wielka rzadkość. Ogólnie całkiem niezła płyta, ale bez szału.

Kły: Szczerzenie
Przebojowe połączenie black metalu i post-punku/zimnej fali. Po lekturze wywiadów z twórcami spodziewałem się czegoś kiczowatego i odpychającego, a tu pyk- wchodzi jak nóż w ciepłe masło. Jedyną wadą są quasi-teatralne przerywniki, które z początku wydają się fajne, bo nieźle wzmacniają atmosferę płyty, ale za trzecim podejściem po prostu irytują. Ale i tak jest dobrze!

Kriegsmachine: Apocalypticists
Podoba mi się gęsta, duszna wręcz atmosfera spowijająca całą płytę, jednak nic więcej na tym krążku dla siebie nie znajduję. Każda piosenka jest na 1-2 riffach, w tle których perkusja odgrywa swoje szaleństwa. Brak tu dynamiki i wspominanej przeze mnie często dychotomii budowania napięcia i rozładowywania go. Ogólnie więc jest średnio.

Mantar: The Modern Art of Setting Ablaze
Lubię tę ich mieszankę energicznego sludge’u i black metalu, jednak praktycznie wszystkie piosenki tutaj są takie same i koło połowy album zaczyna mnie nudzić. Ale „Age of Absurd” to sztosik i będę wracać na 100%.

Nothing: Dance on the Blacktop
Pierwsze moje podejście do shoegaze’u i niestety średnio udane. Niby pod tym morzem przesterowanych gitar są ładne melodie i jak się przysłuchać, to większość piosenek jest całkiem spoko, ale nawet jak próbuję się skupić na tej muzyce, to po paru minutach umysł zaczyna błądzić.

Outre: Hollow Earth
Więcej dźwięków, więcej zmian motywów, ogólnie bardziej techniczne i brutalne granie niż na solidnych Ghost Chants sprzed 3 lat. Niestety, więcej nie znaczy lepiej i płyta wyszła po prostu monotonna i na dłuższą metę męcząca.

The Ocean: Phanerozoic I: Palaezoic
Łe, znowu to samo i jeszcze rozwleczone na długaśne utwory?! Po części tak, ale jak dać szansę tej płycie jakieś 4-5 przesłuchań, to się okazuje, że i tak jest bardzo dobrze. Nieoczywista przebojowość i bogate aranżacje sprawiają, że nie chce się przestać słuchać. Po prostu niemiecka solidność! A jak się ją połączy ze Szwedzkim chłodem (jedenastominutowy kolos „Devonian: Nascent”, nagrany na spółę z Katatonią) to nie ma co zbierać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

DRAGONFLY EFFECT

Photoblog macro nature music wild slow life art green eco /natura muzyka drzewa ptaki i robaki/ trees birds and insects

Marta Marecka pisze

Dosadnie o życiu i pisaniu

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska

„Nie bójmy się pracy i służby dla Polski, brońmy naszą Ojczyznę”. Tak trzeba!

HEAVY METAL OVERLOAD

R.I.P. Timi Hansen

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

The WordPress.com Blog

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.

%d blogerów lubi to: