Krótka Piłka 2013 cz. 6

Autopsy: Headless Ritual Klasycy deathu powracają. Trochę tłustsze brzmienie niż poprzednio zdecydowanie należy policzyć im na plus, tak samo jak typowe dla nich fajne, zróżnicowane i ciekawe kompozycje oraz szalony głos Chrisa Reiferta. Bardzo dobre. Avenged Sevenfold: Hail to the King Niezaprzeczalnym faktem jest, że chłopaki zrzynają tutaj bezwstydnie z największych gwiazd ciężkiego rocka z... Czytaj dalej →

Asking Alexandria: From Death to Destiny

Parę miesięcy temu wspomniałem na tych skromnych łamach o tzw. “guilty pleasures”, czyli rzeczach, które lubimy, ale wstydzimy się przed znajomymi. Co ciekawe, w społeczności metalowców łatwiej przyznać się do miłości do czegoś z zupełnie innej bajki, jak np. Lady Pank, Kombi(i), czy, jak w moim przypadku, Katy Perry. Ludzie zwykle myślą, że to dla... Czytaj dalej →

Dzień, w którym posiadłem nową umiejętność

Albo wordpress w końcu udostępnił taką możliwość na blogach onetowych, sam nie wiem. Tak czy owak, w końcu wiem, jak wrzucać tu filmiki z youtube, i, zaprawdę powiadam, zamierzam z tego korzystać. Bez niepotrzebnego marudzenia, bo już niedługo zaczyna się kolejny tydzień w zakładzie pracy, 4 nowe ruchome obrazki: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=r0_2Wq9Aos4 Utwór tytułowy z kolejnej bardzo... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2013 cz. 5

Philip H. Anselmo & The Illegals: Walk Through Exits Only Taki dość bezsensowny wygrzew. Niby tylko 8 ścieżek, ale męczy okrutnie. Jeśli chcecie posłuchać fajnych piosenek, w których Filipek drze ryja, polecam Superjoint Ritual. Bo to tutaj takie jakieś niefajne zupełnie. Black Tusk: Tend No Wounds Przeciętna epka zawierająca przeciętny, typowo amerykański sludge’o-stoner. Szkoda czasu.... Czytaj dalej →

Thaw, In Twilight’s Embrace – Poznań, U Bazyla – 10.07.2013.

Psując nieco dramaturgię tej relacji, muszę już na początku stwierdzić, że to był bardzo udany wieczór. Zaraz po opuszczeniu mojego zakładu pracy, udałem się do jednego z moich dwóch ulubionych przybytków serwujących hamburgery - do Świętej Krowy (tym drugim jest równie dobre Łapu-Papu. Oba serdecznie polecam wszystkim mięsożercom). Mimo niechęci do ostrego żarcia, uraczyłem się... Czytaj dalej →

Wakacje nad Oceanem

Szybki pościk w kołowrotku spraw codziennych. Otóż bardzo fajny niemiecki zespół The Ocean wydał w tym roku świętną płytę pod tytułem Pelagial. Parę miesięcy trzeba było czekać na singiel z towarzyszeniem teledysku, ale w końcu oto i on: The Ocean "Bathyalpelagic II: The Wish in Dreams". Serdecznie polecam! ps. ku uciesze mojej i pozostałych fanów... Czytaj dalej →

Krótka piłka 2013 cz. 4

A Pale Horse Named Death: Lay My Soul to Waste Mix Paradise Lost i Type O Negative. Już dawno żadna płyta nie sprawiała, że chcę się pociąć. A może to gówniana aura i inne okoliczności zewnętrzne? Kto wie? Jakby nie było, pierwszy raz słuchało się świetnie, ale z każdym kolejnym uroku płycie ubywało. Alice in... Czytaj dalej →

Megadeth: Super Collider

Otwierający całość “Kingmaker” ma linię melodyczną zerżniętą żywcem z “Children of the Grave” pewnego zespołu z Birmingham. Jest to też jeden z nielicznych przyzwoitych utworów tutaj. Konkretny thrash z pierdolnięciem, solidnie, ale dupa pozostaje na swoim miejscu. Drugi w kolejce, numer tytułowy przypomina co spokojniejsze “hity” z czasów Risk i Cryptic Writings (na której było,... Czytaj dalej →

Krew i roboty

Pomimo licznych prób, ciągle nie umiem embeddować tutaj teledysków, więc jak debil wrzucę linki, a potem poprawię jeden dynks, coby całego blogaska przeglądało się lepiej. Wszystkim. The Dillinger Escape Plan: One of Us Is the Killer Jakoś kilka dni przed oficjalną premierą wyciekła wersja niewyedytowana, z większą ilością krwi i flaczków, ale ta teraz też... Czytaj dalej →

Impact Festival – Warszawa, lotnisko Bemowo – 04.06.2013.

Wyjazd na drugą edycję festiwalu Impact dostarczył mi mnóstwo emocji, zarówno muzycznych jak i różnych innych. Sama wycieczka autokarem przez większą część czasu upływała w przyjemnej atmosferze- spokój, napoje alkoholowe, dyskusje o koszykówce i konkursy z wiedzy o wykonawcach (zgarnąłem breloczek Rammstein i kupon na odnowę biologiczną, suko!). Problemy pojawiły się pod sam koniec, kiedy... Czytaj dalej →

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑