Piłka meczowa: Furia: Księżyc Milczy Luty Moje ostatnie spotkania z pełnowymiarowymi nagraniami Furii, można rozłożyć na następujące fazy: Faza odrzucenia- zwykle pierwsze 2-3 odsłuchania, Faza zaczepienia- kiedy do głowy wrzynają się najbardziej nośne melodie, słowa (“Za ćmą… W DYYYMMM!”, “Zabieraj łapska z mojego ramienia”) Faza zrozumienia- kiedy zaczynam kumać o co chodzi, Faza zniewolenia- po... Czytaj dalej →
Krótka piłka 2013 cz. 8
Agrimonia: Rites of Separation Ciężki i brudny przyczerniony sludge. Czysta moc w pięciu odłonach. Polecam serdecznie. Bölzer: Aura Bardzo intensywna epka szwajcarskiego duetu. 3 utwory, przekładające się na 22 minuty miażdżącego blacku, przypominającego dokonania Deathspell Omega. Pod nieustającym natłokiem hałasu, chowają się ciekawe melodie, a całość jest nie tylko brutalna, ale też prawdziwie intrygująca i... Czytaj dalej →
