Parszywy maruda i leń

 

Dzisiaj po raz kolejny pluję sobie w pokaźną moją brodę, iż dałem się namówić pewnemu podstępnemu Kaszubowi na regularną obsługę Twojej Starej. Z jednej strony, ma to swoje plusy, np ćwiczę swój „warsztat” (ho ho, wielkie słowa jak na 10-o-latkę!) no i zapewniam rzeszom ludzi jakąś tam rozrywkę w miarę regularnych odstępach czasu; ale z drugiej, przychodzą niedziele takie jak ta, kiedy czuję się jak wysrana jagoda, i nawet jak mam pomysła na jakiś tekst, to szczerze mówiąc, za chuja nie chce mi się z tym męczyć. Nie wiem, czy lepsze takie regularne posty, w sporej części z dupy wyjęte, czy też pisać dopiero jak wpadnę na coś, moim zdaniem ciekawego, i dopiero wtedy Wam głowy zawracać? No nic, powalczymy obecnym systemem jeszcze trochę, a potem się zobaczy. W końcu wakacje będą. Oczywiście, zachęcam do dzielenie się uwagami na powyższy temat. A żeby już więcej dziś nie marudzić, mam dla Was dzisiaj garść „niusów” i linków, poprzetykanych rysunkami Szatana. Hey! Ho! Let’s go!

1. Fear Factory nawiedzi nasz kraj!

 

2. Blabbermouth zamieszcza archiwalny wywiad z jednym z kwietniowych nieboszczyków. Z tym wyższym.

 

3. Z kolei na Metal Injection jest filmik z warsztatów perkusyjno-gitarowych, prowadzonych przez połowę nowego składu Decapitated. Ładnie chłopaki dają.

 

4. Metal Hammer i MusicRadar.com wybrali najlepsze płyty metalowe ever. Jakiejkolwiek zdziwki- brak. Twoja Stara już przebiera nóżkami, gdyż w tym roku kończy się dekada, i warto będzie zmajstrować własne zestawienie płyt. Ho ho!

 

To tyle na dziś. Tym razem udało się przed 24. Idę rozwieszać pranie. A w odtwarzaczu nowe Deftones. Jest tam całkiem zgrabna piosenka pod tytułem Rocket Skates. A teraz już koniec. Dobranoc.

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑