Obituary – U Bazyla, Poznań – 10.07.2017

Beheaded:

Beheaded u Bazyla 2017
Beheaded u Bazyla 2017

Tych maltańskich rzeźników, parających się brutalną odmianą metalu śmierci, już raz widziałem- w 2015 roku przed Christ Agony. Tak jak i wtedy, tak i tego lipcowego wieczoru, nie sposób było odmówić im pasji, zaangażowania i warsztatu, które to zostały docenione przez większość zgromadzonych pod sceną ludzi. Dla mnie jednak, soniczna masakra w ich wykonaniu jest zbyt jednorodna, a co za tym idzie, monotonna.

Absu:

Absu u Bazyla 2017
Absu u Bazyla 2017

Wiele osób polecało mi tę amerykańską hordę i muszę przyznać, że zrobili na mnie niezłe wrażenie, szczególnie pod względem kompozycyjnym- w ich numerach dużo się dzieje i ten występ zachęcił mnie do zapoznania się z ich dyskografią. Pod względem wykonawczym było trochę gorzej, ale ciągle profesjonalnie.
Jedynym zgrzytem był dla mnie zestaw słuchawkowy noszony przez Proscriptora- perkusistę, który lubi też powrzeszczeć do mikrofonu. I o ile kiedy siedział za zestawem, można było mu ten gadżet wybaczyć, to jednak stanąwszy na froncie sceny (a jego miejsce na tronie zajął jakiś Polak) zdecydowanie powinien odłożyć ten atrybut pracowników call-centers i chłopców z boysbandów. Z drugiej strony, nie miałby wolnych rąk do kreślenia w powietrzu znaków magicznych. Ot, rozterki artystów.

Obituary:

Obituary u Bazyla 2017
Obituary u Bazyla 2017

I w końcu, przy głośnym aplauzie pełnego Bazyla, na scenę wkroczyła gwiazda wieczoru i uruchomiła muzyczny walec, który zmiażdżył wszystkich obecnych. Widziałem florydczyków dwa razy pod gołym niebem i zupełnie nie ma porównania- małe, duszne kluby to jest właśnie obszar żerowania tej bestii. Ich tłusty, bujający death metal w połączeniu z tropikalną atmosferą spuściły obecnym solidny wpierdol, dając jedynie krótkie chwile oddechu. Mimo, że stałem bliżej baru, to dzień później czułem się jak konkretnym treningu muay thai.
Sądząc po minach muzyków i fanów, obie strony tej zabawy były bardzo zmęczone, ale chyba jeszcze bardziej zadowolone. I nie ma co się dziwić, bo był jeden z najintensywniejszych i po prostu najlepszych koncertów, jakie widziałem w Bazylu.

Jedna myśl na temat “Obituary – U Bazyla, Poznań – 10.07.2017

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

HEAVY METAL OVERLOAD

... and classic rock too!

Twoja Stara Gra Metal

Metal i Piekło

Discover

A daily selection of the best content published on WordPress, collected for you by humans who love to read.

Longreads

The best longform stories on the web

The Daily Post

The Art and Craft of Blogging

The WordPress.com Blog

The latest news on WordPress.com and the WordPress community.

%d blogerów lubi to: