Baroness: Purple

W tym roku mija 9 lat od kapitalnego pełnometrażowego debiutu Baronowej w kolorze czerwonym. W tamtym czasie, zespół grał średnio-brudnego sludge’a z zapadającymi w pamięć melodiami. Wydawało się wówczas, że razem z Mastodon i Kylesą chłopaki zostaną wielką trójką mainstreamowego sludge metalu. Jak wiadomo, żaden taki twór nie powstał. Wszystkie w/w bandy porzuciły szlam na... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2012

Krótkie marudzenie na wstępie, coby wydalić żale z organizmu i mieć z głowy. Ten rok ssał wielką murzyńską pałę. Na szczęście tylko na platformie osobistej, bo dobrej muzyki było dużo. Rozczarowania: chyba tylko nieszczęsny koncert Faith No More. na nic innego się jakoś nie nastawiałem. Koncerty: tu było dużo dobrego: At the Gates na Brutal... Czytaj dalej →

Krótka piłka 2012 cz. 2

Czyli kolejna porcja skrótowych "recenzji" płyt. Jak się uda i starczy czasu oraz determinacji, w 2013 odejdę od tego systemu, na rzecz tradycyjnych, dłuższych opisów płyt. 7 Horns 7 Eyes: Throes of Absolution - progresywna mieszanka rozmaitych stylów, głównie słychać doomnie powolny death z drobinkami djentu. W miarę, ale tak od połowy zaczyna nużyć. Acid... Czytaj dalej →

Baroness – Blue Record

  Czy widzieliście kiedyś bardziej miszczoską okładkę? Ja chyba nie. Jak dla mnie absolutna bomba. A zrobił ją szef Baronowej- John Baizley. Poza tym, jest on też odpowiedzialny za gros muzyki na tym krążku, wokale i gitarę. Całkiem, kurwa, nieźle.  Tym bardziej, że muzyka naprawdę daje radę. Właściwie, takim głównym słowem, które mi się nasuwało... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑