Lindemann: Skills in Pills

Zacznijmy od muzyki. Nie znam wcześniejszego dorobku odpowiedzialnego za nią Petera Tagtgrena (Pain, Hypocrisy), ale to, co stworzył tutaj można określić mianem industrialnego metalu. Średnie tempa, proste, a zarazem ciężkie riffy, a wszystko zalane popowymi wręcz melodyjkami, najczęściej pochodzenia klawiszowego. Takie sobie to jest w najlepszym wypadku. Rzecz jasna, muzyka jest jedynie tłem dla wyczynów... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2013

To był bardzo dobry rok dla mnie. “Kariera” muzyczna z mozołem ruszyła, pozytywne zmiany zaszły w życiu zawodowym, niczego wielkiego nie zjebałem, a kolejna, czwarta już, dekada życia rozpoczęła się i daje dobre widoki na przyszłość. No i jeszcze wyszła wuchta świetnej muzy, o czym poniżej. Koncerty: 3. Thaw w Poznaniu 2. Rammstein w Warszawie... Czytaj dalej →

Impact Festival – Warszawa, lotnisko Bemowo – 04.06.2013.

Wyjazd na drugą edycję festiwalu Impact dostarczył mi mnóstwo emocji, zarówno muzycznych jak i różnych innych. Sama wycieczka autokarem przez większą część czasu upływała w przyjemnej atmosferze- spokój, napoje alkoholowe, dyskusje o koszykówce i konkursy z wiedzy o wykonawcach (zgarnąłem breloczek Rammstein i kupon na odnowę biologiczną, suko!). Problemy pojawiły się pod sam koniec, kiedy... Czytaj dalej →

Czy Filemon też był pussy?

W Toruniu po ostatnim meczu (spotkaniu? jak to się w żużlu nazywa?) Ekstraligi Żużlowej wybuchł mały skandal, po tym jak kibice wywiesili transparent z napisem: "Lee Richardson - the biggest pussy in speedway world". Sprawa jest kłopotliwa, bo, jak mówi prezes Ekstraligi, nie wiadomo do końca co też słowo "pussy" znaczy. Czy kotka, czy coś... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑