The Throne: Frail Threads

SzczecińskiemuThe Throne kibicuję od dobrych paru lat i to nie tylko z powodu wspólnego miasta pochodzenia. Już na debiutanckiej epce z 2010 roku fajnie mieszali atmosferyczny sludge metal z hardcore’owymi łamańcami. Aż 4 lata trzeba było trzeba czekać na singiel “Wolves”, który do stylu szczecinian dorzucił szczyptę rock ‘n’ rollowego/stonerowego bujania, a także obleśnie brudne... Czytaj dalej →

Arch Enemy: Will to Power

Zapowiadało się dobrze. Poprzednia płyta, pierwsza z niebiesko-włosą Alissą White-Gluz, była bardzo solidna. Nowa wokalistka ma najlepszy growl w historii zespołu, a piosenki w większości trzymały przyzwoity poziom. W międzyczasie Arcy Wróg zwerbował jednego z moich ulubionych gitarzystów, znanego z kapitalnego Nevermore, Jeffa Loomisa. Okładka też ładna. Jarałem się więc na Will to Power jak... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2017 cz. 3

Piłka meczowa: Decapitated: Anticult Na poprzednim krążku, pt. Blood Mantra, Decapitated w wersji 2.0 sprecyzowali ramy swego nowego stylu, znajdującego się na przecięciu ich dawnego death metalowego grania, łamańców spod znaku Meshuggah i groove metalowego bujania w stylu Pantery. Anticult to de facto dopracowana Mantra. Brak wypełniaczy, brak niedokończonych kompozycji, tylko 8 potężnych i porywających numerów,... Czytaj dalej →

Złe Psy: Duma

Złe Psy to dziecko Andrzeja Nowaka, weterana polskiego rocka i metalu, założyciela legendarnego TSA. Jeśli chodzi o tzw. papiery na granie, to Nowak mógłby nimi obdzielić kilkudziesięciu innych muzyków- w kraju grał chyba ze wszystkimi znanymi i lubianymi, a do tego należy dodać parę fuszek za granicą. Jak mu wyszła nowa płyta i czy może... Czytaj dalej →

Body Count: Bloodlust

Tracy Marrow, znany na całym świecie jako Ice-T, to wszechstronny artysta. Rapuje, występuje w serialach, a także przewodzi kapeli metalowej, Body Count. W tym roku panowie wydali swój szósty pełnowymiarowy album, a jego motywem przewodnim jest złość. Piosenki na Bloodlust w odróżnieniu do większości metalowych płyt, nie są wściekłe, bo “tak trzeba grać metal”. Są... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2017 cz. 2

Piłka meczowa: Power Trip: Nightmare Logic Ciężki i szybki thrash metal. Dodatkowo super-chwytliwy, bez uciekania się do tanich sztuczek. Ogólnie nie przepadam za współczesnymi wydawnictwami z tego gatunku, ale Nightmare Logic to 8 strzałów, z których wszystkie trafiają w 10-tkę. ps. Dla perkusyjnych nerdów- zwróćcie uwagę, że na całej płycie w ogóle nie ma podwójnej... Czytaj dalej →

He Is Legend: few

Pochodzący z Karoliny Północnej He Is Legend to moim zdaniem jeden z najbardziej niedocenianych przedstawicieli ciężkiego (nie mylić z ekstremalnym) rocka/metalu. Nie są szczególnie odkrywczy w swojej sztuce, po prostu piszą bardzo fajne piosenki. Na tegorocznym few brzmią, jakby udało im się w końcu wykrystalizować brzmienie, o które im chodziło od paru lat. Jeśli miałbym... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2017 cz. 1

Piłka meczowa: Code Orange: Forever Tutaj się nie będę czaił z jakimiś metaforami czy innymi pierdami- Forever to przechuj płyta. To jak zespół w obrębie jednego krążka płynnie porusza się między miażdżącym nowoczesnym beatdown hardcore (m.in. “Forever”, “Kill the Creator”), a melodyjnym, alternatywnym metalem (kapitalne “Bleeding in the Blur”, “Ugly”) czy agresywną elektroniką (końcówka “Hurt... Czytaj dalej →

Mastodon: Emperor of Sand

Wyobraźcie sobie magika, które ze swoim obwoźnym przedstawieniem odwiedza miasto co parę lat. Kiedyś za każdy razem pokazywał inną sztuczkę: raz królik wyskoczył z kapelusza, innym razem zniknął czołg. Przy piątej wizycie kolejny nowy trik: kobieta przecięta na pół. O dziwo, przy szóstej to samo. Teraz magik przyjechał po raz siódmy i znowu przecięcie niewiasty.... Czytaj dalej →

Me and That Man: Songs of Love and Death

Póki co najgorsza płyta tego roku. Oto dlaczego: Piosenki są na jedno kopyto. Wszystkie mają zbliżone tempo, ten sam nastrój przegiętej, westernowej dekadencji i oparte są na tych samych dźwiękach. W połowie drugiej zacząłem sprawdzać ile jeszcze do końca całej płyty. Kicz. Powiązany z w/w westernową dekadencją. Jesteśmy tak bardzo straceńczy, zepsuci i źli, a... Czytaj dalej →

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑