Poniedziałek to najgorszy dzień na koncert. Trzeba uważać, by się zbytnio nie upodlić i biec na ten ostatni nocny, bo przed człowiekiem jeszcze cały tydzień pracy. No ale kiedy do miasta przyjeżdżają twórcy trzech z moich najulubieńszych płyt dekady, to gorsze od kaca jest tylko nie pójście na imprezę. Na miejsce dotarłem, gdy Portugalczycy z... Czytaj dalej →
Obituary – U Bazyla, Poznań – 10.07.2017
Beheaded: Tych maltańskich rzeźników, parających się brutalną odmianą metalu śmierci, już raz widziałem- w 2015 roku przed Christ Agony. Tak jak i wtedy, tak i tego lipcowego wieczoru, nie sposób było odmówić im pasji, zaangażowania i warsztatu, które to zostały docenione przez większość zgromadzonych pod sceną ludzi. Dla mnie jednak, soniczna masakra w ich wykonaniu... Czytaj dalej →
Mastodon – B90, Gdańsk – 04.07.2017.
W porównaniu z show Gojiry sprzed miesiąca, na Amerykanów przyszło trochę mniej ludzi (ale wydaje mi się, ze i tak było ponad 1000). Dodatkowo sprawnie szedł odsiew ludzi na bramce, tak więc spokojnie zdążyłem na drugą część setu Proghmy-C. Proghma-C Obecnie wspierana przez znanego z Blindead Patryka Zwolińskiego, brzmiała jak... stary Blindead. Może nie dokładnie,... Czytaj dalej →
Gojira – B90, Gdańsk – 06.06.2017.
Cały występ pierwszego supportu, zespołu Moaft, przestałem w długiej kolejce, która wylewała się spomiędzy budynków stoczniowych na ulice. Po wejściu zdążyłem tylko podładować kartę B90 (jedyny środek płatniczy przy barze. Kiedyś na to marudziłem, ale ma to sens- choćby taki, że załatwia problem drobnych), kupić jakieś picia i już swój set rozpoczynał znany i lubiany... Czytaj dalej →
Oranssi Pazuzu, Cobalt, Entropia – U Bazyla, Poznań – 14.05.2017
Entropia: Nie potrafię określić dlaczego, ale z każdym koncertem Entropii, tracę zainteresowanie oleśnicką grupą. Tym razem zagrali bez zarzutu, a brzmieli wprost idealnie. Ale tak słucham, słucham, i mam zupełnie w dupie. Trochę mi się kojarzyło z koncertem dyplomowym w szkole muzycznej. Niby wszystko zaliczone i piatką się należy, ale co z tego, skoro nie... Czytaj dalej →
Mgła – U Bazyla, Poznań – 29.04.2017.
Zanim przejdę do relacji, małe postulaty/prośby do organizatorów, na wypadek kolejnego wyprzedanego koncertu: 1. 2-3 toi-toie w ogródku. Bo kolejki do toalety. 2. 1-2 dodatkowe osoby za barem i/lub jeszcze jeden punkt z piwem. Nawet taki mały dystrybutor jakiegoś koncerniaka. Bo kolejki do baru. 3. Zamówić kilka foodtrucków, żeby stały za ogrodzeniem przy wejściu. Bo... Czytaj dalej →
Blood Incantation, Cruciamentum – U Bazyla, Poznań – 27.03.2017.
Zacznę od kwestii około-muzycznej, która wszystkich martwi, a mnie i innych starych i pracujących ludzi cieszy. Otóż, nowa miejscówka Bazyla położona jest przy blokach mieszkalnych, i okazało się, że gdy grany jest metal, to sąsiedzi też słyszą i nie wszystkim się to podoba. Toteż wprowadzono ciszę nocną, co oznacza, że koncerty muszą się kończyć o... Czytaj dalej →
Triptykon – Klub Kwadrat, Kraków – 16.03.2017
Na koncert Triptykon zamierzałem się od paru dobrych lat i w końcu się udało. W czasie urlopu spędzanego w stolicy Małopolski, pokonując smog i sporą odległość od klubu, dotarłem z małym opóźnieniem do Kwadratu, gdzie od paru minut grało już... Blaze of Perdition: Wygląda na to, że ich twórczość pozostanie mi obojętna, zarówno z płyt,... Czytaj dalej →
Mayhem – Social Hall, San Francisco, Stany Zjednoczone Ameryki – 06.02.2017
Przebywając za granicą, bardzo lubię przejść się na jakiś koncert. Po pierwsze dla samej muzyki. Po drugie, żeby zobaczyć jak bawią się miejscowi. Tak też było i teraz, podczas pobytu w San Francisco. Padło na koncert Mayhem. Nie żebym specjalnie przepadał, ale grali tylko kilka przecznic od mojego hostelu, więc szkoda było przegapić taką legendę.... Czytaj dalej →
Sunnata, Rogi, Rah Pitia – U Bazyla, Poznań – 13.10.2016.
Nowy Bazyl jest spoko. Póki co mniej obskurny i czystszy od poprzedniego wcielenia, ale dajmy metaluchom trochę czasu i będzie jak dawniej. Jeśli chodzi o inne różnice, to obecnie sala koncertowa jest szersza niż dłuższa, co moim zdaniem sprawdza się lepiej, bo oznacza lepszą widoczność sceny. Trochę tylko słabo, że bar znajduje się ww tym... Czytaj dalej →
