Krótka Piłka 2016 cz. 4

Piłka meczowa: The Body: No One Deserves Happines To jedna z tych płyt, które wielbię, a mimo to słucham bardzo rzadko. Pozostałe to m.in. nie dawne wydawnictwa Emptiness czy Misthyrming. Co mają te black metale wspólnego z hałasem serwowanym przez The Body? Zajebiście się ich boję. Kreują one wszystkie tak sugestywną atmosferę nicości i beznadziei,... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2016 cz. 3

Piłka meczowa: Cobalt: Slow ForeverWyobraźcie sobie takie coś: black metalowcy lubiący Toola, nagrywają dwu-płytowy album sludge’owy. Rozbierając to na bardziej podstawowe części: są sobie wolne, ciężkie i chropowate numery, w których zdarzają się typowo “narzędziowe” łamańce, a czasem całe riffy (eg. końcówka “Beast Whip” i początek “King Rust”), a wszystko to przesiąknięte typowo czarnym duchem... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2016 cz. 2

Piłka meczowa: Cult of Luna & Julie Christmas: Mariner Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że Cult of Luna wielkim zespołem jest. Ostatnia płyta pt. Vertikal jedynie potwierdza prawdziwość tej opinii. Toteż byłem lekko zaniepokojony, że zapraszają na swoje wydawnictwo jakąś typiarę, której nawet nie kojarzyłem. A tu nagle, rzeczona typiara przechwytuje całą płytę dla siebie.... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2016 cz. 1

Piłka meczowa: Aluk Todolo: Voix Mądrzy ludzie z internetów piszą, że to noise i psychodelia. Ja się tam nie znam, więc łopatologicznie napiszę co słyszę: transowe łamańce na bębnach i basie, z towarzyszeniem gitarowych hałasów. I powiem Wam, że to strasznie fajne jest! Francuzi tworzą niepokojący, a zarazem hipnotyczny klimat, który wciąga słuchacza do tego... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 7

Piłka meczowa: Cruciamentum: Charnel Passages Niech dziwna nazwa Was nie zniechęca, bo oto, po 10 latach grania i 4 wydanych epkach dostajemy od Anglików pełną i na dodatek bardzo dobrą płytę. Znawcy szufladkują ich jako death-doom, ja ich twórczość dookreślę następującymi epitetami: mroczna, agresywna i porywająca. Nie idąc na kompromisy i tanie chwyty, muzycy stworzyli... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 6

Piłka meczowa: Chelsea Wolfe: Abyss Smutne piosenki śpiewane pięknym, kobiecym głosem. Było. Ale czy podkład do nich stanowiła mieszanka akustycznego rocka i doom/sludge metalu, ze szczyptą elektroniki? Możliwe, ale ja się spotykam z czymś takim po raz pierwszy i jestem szczerze oczarowany twórczością pani Wolfe. Tym bardziej, że poza swą pięknością muzyka panny Wolfe urzeka... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 5

Piłka meczowa: High on Fire: Luminiferous Poddając się wszechogarniającemu hajpowi na ten zespół, sprawdzam ich kolejne płyty od czasów Death is this Communion. I szczerze mówiąc, każda nudziła mnie strasznie- takie trochę cięższe motorhedy, wszystko na jedno kopyto, a fajnych piosenek co kot napłakał. A tu niespodzianka. Luminiferous, choć stylistycznie nie różni się od poprzedniczek, kopie... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 4

Piłka meczowa: Paradise Lost: The Plague Within Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że utrzymają poziom z Tragic Idol, ale co najmniej dali radę. 10 melancholijnych, ciężkich i chwytliwych jak sam skurwysyn piosenek. Od poprzedniczki, płyta różni się odrobinę brudniejszą produkcją i odrobiną growlowanych partii wokalnych Nicka Holmesa. Jest to bardzo dobre. Ancient VVisdom: Sacrificial Hard... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 3

Piłka meczowa: Royal Thunder: Crooked DoorsHistoria stara jak świat (a przynajmniej jak płyta Rumours zespołu Fleetwood Mac): dziewczyna poznaje chłopaka, zakładają zespół, nagrywają płytę, związek się rozpada i pod wpływem tegoż rozpadu para tworzy najlepszą płytę w karierze. Coś konkretniej o muzyce? 11 bardzo dobrych, lekko psychodelicznych, hard rockowych piosenek, które jakkolwiek wyraźnie czerpią z... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 2

Piłka meczowa: Leviathan: Scar Sighted Na ten moment najlepsza płyta roku. Domaga się wręcz wyświechtanego zwrotu o muzyce, która zabiera w podróż. Ja przynajmniej z chwilą pierwszych dźwięków odpływam gdzieś daleko, wracając po ostatnim utworze. Szalone dźwięki, dzikie zawodzenie i świetne kompozycje- ciągle trudno przychodzi mi ogarnięcie, że to jedna osoba wymyśliła od początku do... Czytaj dalej →

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑