Pale Emperor jest dowodem na to, że czasem warto śledzić, choćby wybiórczo, kariery wykonawców, którzy nie wydają się nam się godni uwagi. Do tej pory, podobały mi się pojedyncze piosenki MM, ale odrzucał ten cały kicz i bałagan towarzyszący temu przedstawieniu, zasłaniający sedno. A tu niespodzianka. Od pierwszych dźwięków odnoszę wrażenie, że Brian Warner w... Czytaj dalej →
The Gentle Storm Acoustic – U Bazyla, Poznań – 28.02.2015.
W ostatni dzień lutego zawitał do Poznania projekt Gentle Storm, w którym głównymi postaciami są Anneke van Giersbergen i Arjen Lucassen. Przy tej okazji promowana była pierwsza płyta ensemblu pt. The Diary. Był to wieczór kontrastów i spełnionych (w pewnej mierze i na swój sposób) oczekiwań. Anneke kocham od czasów płyty Mandylion The Gathering i... Czytaj dalej →
XXV Years ov Hell – U Bazyla, Pozań – 27.02.2015.
Mając w pamięci wyśmienity Nocturn z 2011 roku, pełen sporych nadziei, udałem się zimnym, piątkowym wieczorem do Bazyla. Przed samą imprezą był jeszcze szybki biforek w miejscu zwanym "Off Garbary", mieszczącym się tuż obok klubu. Na terenie Offu, znajduje się kilka przybytków, w których można zjeść jedzenia i wypić picia. Całkiem spoko, ale podobno dużo... Czytaj dalej →
Podsumowanie roku 2014.
Koncerty: 4. Furia w Poznaniu 3. Beastmilk we Wrocławiu 2. Polish Satanist Tour we Wrocławiu 1. Pearl Jam na Openerze Hity (kolejność alfabetyczna): Arch Enemy: As the Pages Burn Enabler: Close My Eyes Killer Be Killed: Wings of Feather and Wax Obituary: Deny You Odraza: Próg Scott Walker & Sunn0))): Brando Sólstafir: Lágnætti Suicide Silence:... Czytaj dalej →
Krótka Piłka 2014 cz. 9
Piłka meczowa: Thaw: Earth Ground Pierwsze przesłuchanie: “Ojej, ale słabe, gdzie są sludge i brud?”. Drugie przesłuchanie: “OK, ma parę momentów, ale całość nie przekonuje”. Trzecie przesłuchanie: “Nie no, niezłe”. Czwarte i dalej: “Zaorane”. Aborted: The Necrotic Manifesto Bardzo fajna i nawet całkiem zróżnicowana deathowo-grindowa sieka. Aenaon: Extance Ogólnie rzecz biorąc, lubię black metal. Może... Czytaj dalej →
Foo Fighters: Sonic Highways
Po świetnym Wasting Light, byłem pewien, że Grohl i spółka nie dadzą rady powtórzyć takiego dokonania i nagrać równie porywającej muzyki. Nie wiedziałem tylko, że będzie aż tak źle. Bo Sonic Highways to zdecydowanie najsłabsza płyta Foo Fighters. Powodów takiej sytuacji upatruję w dwóch rzeczach. Po pierwsze, chłopaki trochę zmienili styl. Po dwudziestu latach klepania... Czytaj dalej →
Machine Head: Bloodstone & Diamonds
Chyba nigdy nie słyszałem płyty, której otwierający numer byłby do tego stopnia jej idealnym streszczeniem. Odpalamy sobie więc “Now We Die” i jedziemy: nieznośny, typowo amerykański patos w intrze i refrenie (z tymi przeklętymi smyczkami) to zapowiedź ultra-patriotycznego (i gównianego) “In Comes the Flood” a także paru rozsianych po płycie, podobnie kiczowatych motywów. Neo-thrashowy refren... Czytaj dalej →
Devin Townsend Project: Z2
Podwójne wydawnictwo szalonego Devina. CD 1: Sky Blue Logiczna kontynuacja Epicloud. Nieco pompatyczne, ale przede wszystkim przebojowe piosenki niosące wielki ładunek pozytywnej energii i mnóstwo zapadających w pamięć melodii. Townsend okresy depresyjne ma już za sobą i obecnie jego twórczość stanowi afirmację życia i miłości, co sam potwierdza w wywiadach. Jako, że wychodzą z tego... Czytaj dalej →
Blood Mantra Tour – U Bazyla, Poznań – 29.11.2014.
Materia: Czyli pop-djenty z telewizji. Bardzo dobry kontakt z publicznością i żywiołowy występ nie przykryły faktu, że wszystkie piosenki są w zasadzie na jedno, nie ciekawe kopyto. Ale ludzie się bawili, więc co ja tam wiem. Thy Disease: Relatywnie przystępne death metale z domieszką elektroniki. Złośliwcy powiedzieliby, że są znani głównie z raportu ze studia,... Czytaj dalej →
Thaw, Outre, Entropia – U Bazyla, Poznań – 28.11.2014.
Tego wieczora prawie ziścił się mój ulubiony scenariusz wyjść koncertowych. Prawie, bo doszło do przedwczesnej ewakuacji. Ale o tym później. Wracając do scenariusza: najpierw burger w Łapu-papu, potem szybka alkoholizacja na mieście, a w końcu lądowanie w klubie w towarzystwie bdb znajomych. Entropia Słyszałem ich już raz w Eskulapie przed Blindead, Vesper bardzo lubię, więc... Czytaj dalej →
