Krótka Piłka 2014 cz. 8

Piłka meczowa: Royal Blood: Royal Blood Zupełnie niemetalowe wydawnictwo, ale co z tego, skoro wyśmienite? Bas, perkusja, wokal i 10 rockowych petard. Zero kombinowania, zero wymuszonych udziwnień. Po prostu rock ‘n’ roll. Ps. Aż dziwne, że poznałem ten zespół dzięki czasopismu Teraz Rock… Ale jak to mówią anglosasi: “Lord works in mysterious ways”. Abusiveness: Bramy... Czytaj dalej →

Solstafir – Blue Note, Poznań – 16.11.2014.

Na pierwszy support, Obsidian Kingdom spóźniliśmy się niestety, ale ponoć nie ma co żałować. Esben and the Witch Taki tam alternatywny roczek jak z amerykańskich radiostacji. Muzyka tła i nic poza tym. Solstafir Przed pojawieniem się islandzkich kowbojów Blue Note zdążył się zapełnić prawie maksymalnie. Byłem szczerze zdziwiony, że aż tyle osób kuma taką muzę.... Czytaj dalej →

Dzicz 2014 – U Bazyla, Poznań – 13.11.2014.

Przedmowa: Dzisiaj i pewnie jeszcze parę razy w najbliższym czasie, krócej i na szybciej. Powód jest psem, które pochłania trochę czasu i jeszcze, używając korpo-slangu, się nie wdrożyłem w ten temat. Za to teksty powinny płynąć regularnym strumieniem, bo koncertów w listopadzie prawdziwa moc! Początek relacji właściwej: Gdyby to był piątek, byłoby to idealne zakończenie... Czytaj dalej →

The Shadows – wesołe cienie

Mimo mrocznej nazwy, zdecydowanie najbardziej radosny zespół opisywany na tych łamach. I niezwykle istotny dla rozwoju muzyki gitarowej. Pod koniec lat 50-tych, kiedy za oceanem rock ‘n’ rollowa rewolucja dowodzona przez Elvisa Presleya trochę traciła na rozpędzie, w Anglii młodzież dopiero zabierała się za gitary i bębny. Trochę wcześniej na Wyspach pojawił się jeszcze tzw.... Czytaj dalej →

Sanctuary: The Year the Sun Died

Powrót po 24 latach. Osobiście spodziewałem się jakiejś logicznej kontynuacji dokonań z ubiegłego wieku, kiedy to Sanctuary wydało swoje 2 pierwsze płyty. Ogólnie mówiąc, płyty te wypełniały urozmaicone kompozycje oraz ultra-wysokie wokale Dane’a na tle heavy/power metalowej galopady . Kontynuację owszem dostałem, jednak dokonań Nevermore z ostatniej (niezbyt dobrej) płyty. Riffy są szybkie, ale też... Czytaj dalej →

Polish Satanist Tour – Eter, Wrocław – 05.10.2014.

Gdybym wierzył w jakąkolwiek wyższą moc sprawczą, właśnie ją posądzałbym o reżyserię wypadków z początku października. 2. dnia miesiąca, kiedy to miał odbyć się  koncert Behemotha w Poznaniu, leżałem obłożnie chory i niezdolny do uczestnictwa w  jakimkolwiek wydarzeniu kulturalnym. Na szczęście moje (i nieszczęście wolności słowa w tym śmiesznym kraju) poznański etap satanistycznej trasy został... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2014 cz. 7

Accept: Blind Rage Kolejny krążek pełen teutońskiego heavy metalu. Spoko, ale do Blood of the Nations startu nie ma. Belphegor: Conjuring the Dead 36 minut bardzo sympatycznej blackened-deathowej sieczki. W sam raz na koniec tygodnia, gdy trzeba gonić deadline’y w korpo. Blues Pills: Blues Pills Zabili mnie singlem “Highclass woman”. Niestety to wszystko co mają... Czytaj dalej →

Blitzkrieg VII – Eskulap, Poznań – 13.09.2014.

Na kolejną odsłonę popularnego “Blitzu” szedłem zachęcony lekturą Wojny Totalnej oraz tak mglistymi jak pozytywnymi wspomnieniami z jedynego do tej pory koncertu Vader który widziałem, kiedy to supportowali Metallikę w Chorzowie 10 lat temu. Calm Hatchery W roli otwieracza wystąpił białostocki kwintet i z jakiegoś powodu przypasował publiczności. Może to kwestia ruchliwego frontmana, który wyglądał... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2014 cz. 6

Anathema: Distant Satelites Od czasów liceum i płyty Silent Enigma mam słabość do tych płaczliwych marud, ale tutaj ostro już przynudzili. Niby wprowadzili jakieś takie trip-hopowe beaty gdzieniegdzie, niby są momenty ładne, ale nie ma piosenek. Bongripper: Miserable Ponad godzina doomnego sludge’u, podzielona na 3 miażdżące ciężarem piosenki. Przez pierwsze 10-15 minut nawet fajne, ale... Czytaj dalej →

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑