Krótka Piłka 2015 cz. 2

Piłka meczowa: Leviathan: Scar Sighted Na ten moment najlepsza płyta roku. Domaga się wręcz wyświechtanego zwrotu o muzyce, która zabiera w podróż. Ja przynajmniej z chwilą pierwszych dźwięków odpływam gdzieś daleko, wracając po ostatnim utworze. Szalone dźwięki, dzikie zawodzenie i świetne kompozycje- ciągle trudno przychodzi mi ogarnięcie, że to jedna osoba wymyśliła od początku do... Czytaj dalej →

Devin Townsned Project – Stodoła, Warszawa – 16.03.2015.

Na wstępie chciałbym podziękować dobrej wróżce z czasopisma Musick Magazine, która wylosowała mnie w konkursie, w którym nagrodą była wejściówka na koncert Deva. Oczywiście, nie mylcie wygranej w konkursie z akredytacją. Bądźmy poważni. Dowiedziawszy się o wygranej, wyszarpałem urlop w korporacji, ustawiłem się z obcym typem z Fejsbunia (pozdro Bartek!) i wczesnym popołudniem wyruszyliśmy autostradą... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2015 cz. 1

Piłka meczowa: Marduk: Frontshwein Jest jebnięcie, powiem Wam. Brud, wściekłość i rzadkie chwile wytchnienia. Tak sobie wyobrażam wojnę, w odróżnieniu do ułańskiej wersji power metalowców wszelakich. Archgoat: The Apocalyptic Triumphator Bardzo spoko death/black/thrash, o garażowym brzmieniu. Szatan, brzydkie wyrazy, morze blastów. Żeby tylko piosenki różniły się bardziej od siebie, to już zupełnie byłoby ekstra. Black... Czytaj dalej →

M.o.s.s.a.D: Popioły

Po raz pierwszy w historii tego jakże skromnego blogaska zdarzyło się, żeby ktoś z własnej woli zaoferował nam własne dzieło do recenzji. Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że prędzej zrecenzuję tutaj swoje własne wypociny (może już pod koniec tego roku!). Ale niezbadane są wyroki niebios, niósł wilk razy kilka itd. Jakby nie było, sytuacja jest nietypowa,... Czytaj dalej →

Marilyn Manson: The Pale Emperor

Pale Emperor jest dowodem na to, że czasem warto śledzić, choćby wybiórczo, kariery wykonawców, którzy nie wydają się nam się godni uwagi. Do tej pory, podobały mi się pojedyncze piosenki MM, ale odrzucał ten cały kicz i bałagan towarzyszący temu przedstawieniu, zasłaniający sedno. A tu niespodzianka. Od pierwszych dźwięków odnoszę wrażenie, że Brian Warner w... Czytaj dalej →

XXV Years ov Hell – U Bazyla, Pozań – 27.02.2015.

Mając w pamięci wyśmienity Nocturn z 2011 roku, pełen sporych nadziei, udałem się zimnym, piątkowym wieczorem do Bazyla. Przed samą imprezą był jeszcze szybki biforek w miejscu zwanym "Off Garbary", mieszczącym się tuż obok klubu. Na terenie Offu, znajduje się kilka przybytków, w których można zjeść jedzenia i wypić picia. Całkiem spoko, ale podobno dużo... Czytaj dalej →

Podsumowanie roku 2014.

Koncerty: 4. Furia w Poznaniu 3. Beastmilk we Wrocławiu 2. Polish Satanist Tour we Wrocławiu 1. Pearl Jam na Openerze Hity (kolejność alfabetyczna): Arch Enemy: As the Pages Burn Enabler: Close My Eyes Killer Be Killed: Wings of Feather and Wax Obituary: Deny You Odraza: Próg Scott Walker & Sunn0))): Brando Sólstafir: Lágnætti Suicide Silence:... Czytaj dalej →

Krótka Piłka 2014 cz. 9

Piłka meczowa: Thaw: Earth Ground Pierwsze przesłuchanie: “Ojej, ale słabe, gdzie są sludge i brud?”. Drugie przesłuchanie: “OK, ma parę momentów, ale całość nie przekonuje”. Trzecie przesłuchanie: “Nie no, niezłe”. Czwarte i dalej: “Zaorane”. Aborted: The Necrotic Manifesto Bardzo fajna i nawet całkiem zróżnicowana deathowo-grindowa sieka. Aenaon: Extance Ogólnie rzecz biorąc, lubię black metal. Może... Czytaj dalej →

Foo Fighters: Sonic Highways

Po świetnym Wasting Light, byłem pewien, że Grohl i spółka nie dadzą rady powtórzyć takiego dokonania i nagrać równie porywającej muzyki. Nie wiedziałem tylko, że będzie aż tak źle. Bo Sonic Highways to zdecydowanie najsłabsza płyta Foo Fighters. Powodów takiej sytuacji upatruję w dwóch rzeczach. Po pierwsze, chłopaki trochę zmienili styl. Po dwudziestu latach klepania... Czytaj dalej →

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑