Kolejny koncert w poznańskim Eskulapie. Fajnie, że takie, całkiem znaczne w świecie metalu, zespoły przyjeżdżają do stolicy Wielkopolski. Od czasu kiedy zakupiłem bilet, doszło do okrojenia składu. Oryginalnie supportem miał być angielski Sylosis, który zobaczyłbym z dziką chęcią, bo tegoroczna płyta miażdży suty. Coś im jednak wypadło, i na biletach i plakatach wylądowali, grający gówniany... Czytaj dalej →
Kat & Roman Kostrzewski – Poznań – Eskulap – 14.10.2012.
To był wieczór kontrastów i miłych zaskoczeń. A zaczęło się dość nietypowo (jak na koncert heavy metalowy). Zamiast upodlić się tanim wińskiem w pobliskich krzakach, postawiłem na bardziej kulturalną atmosferę. Z racji tego, razem z konkubiną i dwiema towarzyszkami udaliśmy się najpierw do restauracji włoskiej na makaron, a potem do francuskiej kawiarni na tarty owocowe.... Czytaj dalej →
Brutal Assault (dzień 3.) – Jaromer, Czechy – twierdza Józefów – 11.08.2012
Sobota: Textures Na płycie brzmią spoko - taki połamany współczesny metal, z lekka pomieszany z djentem. Na żywo jednak trudne do zdzierżenia, szczególnie wokalista o przepięknych włosach, tak pretensjonalny w ruchach i śpiewie, że aż chciało się go czymś rzucić. Norma Jean Przewidywalny i nudny metal/death core. Innymi słowy: breakdown breakdownem poganiał. Solstafir Pod względem... Czytaj dalej →
Brutal Assault (dzień 2.) – Jaromer, Czechy – twierdza Józefów – 10.08.2012
Piątek: Darkest Hour Ten dzień zaczął się po południu, wraz z koncertem przedstawicieli amerykańskiego metalcore’a. Znajomi i “eksperci” twierdzą, że ekipa ta jest jedną z nielicznych, które wykonują ten gatunek w sposób oryginalny, i którą warto poznać. Ja tam nic takiego nie słyszałem. Mike Schleibaum i reszta bardzo beznamiętnie odegrali swój set, który składał... Czytaj dalej →
Brutal Assault (rozgrzewka i dzień 1.) – Jaromer, Czechy – twierdza Józefów – 08. i 09.08.2012
Uwaga wstępna - chyba najbardziej sporną kwestią w tym roku, było brzmienie poszczególnych zespołów. Zależnie od miejsca w którym się stało, można było otrzymać dźwięk bliski temu ze studia, jak i totalne gówno. Najgorsze, że miejsca te zmieniały się z koncertu na koncert, a mi się nie chciało biegać, więc jeśli ktoś mówi, że... Czytaj dalej →
Faith No More – Poznań – jezioro Malta – 04.07.2012.
W przypadku tej sztuki nie ma co się rozdrabniać i rozpisywać - nie podobało mi się. Dochodziło to do mnie stopniowo, już w czasie trwania koncertu ubranej na biało grupy - przecież ta muzyka jest słaba. A kultowy w pewnych kręgach “Epic” jest wręcz niemożliwie żenującą piosenką. Wykonanie było średnie, bez jakiegoś obciachu, ale też... Czytaj dalej →
Lamb of God – Kraków – Studio – 05.06.2012
Kiedy się kogoś kocha, odległość nie ma znaczenia. A ja muzykę Baranka Bożego darzę na tyle szczerym i wielkim afektem, że może to być nawet odległość między Poznaniem a Krakowem. Jeśli miałem jeszcze jakieś wątpliwości, zostały one rozwiane przez nazwę supportu i cenę samego biletu, bo co to jest 85zł za obejrzenie na żywo... Czytaj dalej →
Niech Kozły Świat – Poznań – U Bazyla – 01.04.2012
Poznański klub U Bazyla jest dość obsukrną norą. Małą, ciasną i z lekka zatęchłą. Dodajmy do tego szeroki wybór trunków i charakterystycznego właściciela za barem. Pewnie właśnie dlatego cieszy się taką estymą u fanów szatańskiej muzyki. W dzień Prima Aprilis AD 2012 lokal gościł dwa zespoły (+ support), bardzo różne od siebie, ale pasujące... Czytaj dalej →
Progression Tour – Poznań – Eskulap – 27.03.2012.
Dobry to jak na razie rok dla metalowców z Poznania. Poza tym, że jak zwykle, żadna z krajowych tras ich nie omija, to jeszcze dodatkowo mieli przyjemność widzieć na żywo m.in. Dream Theater albo Kylesę, a w marcu dotarł też niemiecki zespół pod niechrześcijańską nazwą Heaven Shall Burn. Dla mnie to była pierwsza okazja... Czytaj dalej →
Phoenix Rising Tour – Szczecin – Słowianin – 20.01.2012
Pomorską Bestię w ramach tej trasy miałem zobaczyć już w listopadzie w Poznaniu, jednak wtedy grypa pokrzyżowała moje plany.Tym razem zdrowie dopisało, a niepokój budziło tylko wspomnienie ostatnich odwiedzin Behemotha w Grodzie Gryfa, kiedy to koncert zakończył się po około minucie, po tym, jak zespół został obrzucony jajkami przez miejscową młodzież ogoloną na łyso.... Czytaj dalej →
